Skocz do zawartości


Zdjęcie

Czeszący Grzebień

kolek kolekcjoner czeszący grzebień

11 odpowiedzi w tym temacie

#1 no wlasnie.

no wlasnie.

    Podglądacz

  • Members
  • Pip
  • 5 Postów:

Napisano 05 grudzień 2013 - 14:51

Nazwa: Czeszący grzebień (Grudzień 2013) w promocji
Od: Kolek

Wygląd: Jak mieszanka ziołowa, słabo przemielone (duze kawałki rośliny) gałęzi brak
Ilość: 3g chociaż zamiawiałem 1 :o (Dałbym zdjęcie ale całość popłyneła w kiblu gdy jeszcze śniłem)

Dawkowanie zalecane:
Jeden mały buszek, nie wiecej!

Czas działania40 minut+

Efekt działania: Bad trip ogólnie, przez to że walnąłem wiadro (opis niżej)

Zjazd:

Straszny, nie czułem szczęki, wysokie tętno, starałem się uspokoić co zakończyło się wymiotami.
Dużo zniekształceń obrazu jak po "gwiazdce" w sensie duża głowa w lustrze, zmieniające sie proporcje twarzy

Opis:
Obudziłem się rano po wcześniejszym śnie z MJ, Sztywnym Miszą i po ogarnieciu się śniłem że walnąłem 3 buszki ze Sztywnego Miszy, a po 30 minutach, kiedy zeszło, to przyjąłem w/w wiadro, co było błędem (brak tolerki na tą substancje, dzień wcześniej sniłem o wiadrze z miszy i nie było tak źle)
 

Uwagi:
Bez tolerki w ogóle za to się nie brać, polecam komuś jak chce mieć ostrą jazdę

Wady i zalety:

Plusy:

Ekonomiczność :D 

Czas działania

Wizualne doznania

Minusy:

brak czucia i kontroli szczęki oraz języka

za wysokie tętno

złe samopoczucie

Podsumowanie:
Nie polecam, widać że wydają to w tym sklepie jak mogą bo nikt tego nie bierze. Jeśli ktoś lubi schizowe jazdy albo juz nic na niego nie działa to może to się przyjmię. Wiem że nie jest obiektywny ponieważ nie zacząłem od małej dawki ale moja dziewczyna miała takie same odczucia gdy śniło jej się że mniej zapaliła

Inne:
To mój pierwszy opis, napisany po to aby przestrzec noobków takich jak ja

przepraszam za błędy, proszę jakby co pytać to chętnie odpowiem.


NAJWAŻNIEJSZE:To w jaki sposób to działa na mnie wcale nie znaczy ,ze podziała tak samo na ciebie.
Dla ciebie może okazać się za mocne!
Pamiętaj o tym!



#2 Oska

Oska

    Weekendowy entuzjasta władka

  • Members
  • PipPipPipPip
  • 207 Postów:

Napisano 14 grudzień 2013 - 12:40

Na mnie kosior mocniej działa... Smak jest chujowy i jebie gównem... :D



#3 Mephostophiles

Mephostophiles

    Podglądacz

  • Members
  • Pip
  • 2 Postów:

Napisano 17 grudzień 2013 - 19:30

Jeden pisze, że za ostro a drugi, że słabiutkie :D nie wiadomo :P jutro przetestuje to zdam raport nowicjusza :)



#4 Oska

Oska

    Weekendowy entuzjasta władka

  • Members
  • PipPipPipPip
  • 207 Postów:

Napisano 18 grudzień 2013 - 18:15

Bo to zależy od organizmu :) Na mnie działa inaczej, a na Cb będzie inaczej 



#5 siwyziomek

siwyziomek

    Podglądacz

  • Members
  • Pip
  • 33 Postów:
  • LokalizacjaTam gdzie topy tłuste i bletek w bród;)
  • Opening hours:24 ;)

Napisano 02 styczeń 2014 - 21:19

@modku

przepraszam za double posta, jednak chyba mam ich zbyt mało aby edytować mój poprzedni. ( Możecie też usunąć ten post i podkleić jako edycje tamtego treść tego :) )

 

Więc chciałbym zacząć od tego że w tej chwili dotarła do mnie paczka kolekcjonerska i chciałbym się z wami podzielić radością z kolekcjonowania :)

 

Zacznijmy więc według wzoru: :)

 

[b]Nazwa: [/b] Czeszący Grzebień
[b]Od: [/b]Kolek

[b]Wygląd: [/b]Zielone, ładnie zmielone liście.
[b]Ilość: [/b]dwie wersje kolekcjonerskie, 1g lub 3g

[b]Dawkowanie zalecane: [/b]
Jedna kioskówka starczy.

[b]Czas działania: [/b] ok. 40 minut.
[b]Efekt działania: [/b]Konkretnie mnie wychillowało i troszkę wjechało na wizje.
[b]Zjazd: Dopalałem a potem poszedłem spać. Lecz myślę że nie.[/b]


[b]Opis: [/b]
Otóż to mój pierwszy (Nie sieciowy) produkt kolekcjonerski więc ostrożnie wymieszałem 1:2 produkt:tytoń.

[b]Uwagi: [/b]
Myślę że to dość ostra mieszaka na pierwszy raz, dla osób które nie miały wcześniej styczności z produktami kolekcjonerskimi :)

[b]Wady i zalety:[/b]
PLUSY

+Dość ekonomiczna mieszanka

+Dużo!

+Dodatkowy darmowy gram!

+KOLEK!

+CENA ( 24 zł/3g na grudniowej promo)

MINUSY

-Myślę że jak na mieszankę za tę cenę nie ma minusów :)

[b]Podsumowanie: [/b]
Zostało mi tego jeszcze dużo i myślę że będę powtarzał aż się nie skończy, jednak chyba nastepnym razem zdecyduje się na mocarza.

[b]Inne:[/b]
Wcześniej ludzie pisali o tym że nie mieli czucia na języku lub w szczęce, ja nie miałem żadnych skutków ubocznych ( Oprócz pacmana, lecz to raczej ++). Przez pewien czas wydawało mi się że moje serducho szaleje, ale to raczej była wkręta ze względu na to że sprawdziłem puls i raczej nie bardzo odchodził od normy. Wszystko ! Z fartem !

[color="#FF0000"]
[b]NAJWAŻNIEJSZE:[/b][/color] [b]To w jaki sposób to działa na mnie wcale nie znaczy ,ze podziała tak samo na ciebie.
Dla ciebie może okazać się za mocne!
Pamiętaj o tym![/b]


Nie ma lekko, wszystko o czym pisałem lub mówiłem to efekt mojej bujnej wyobraźni :E


#6 ASH

ASH

    Podglądacz

  • Members
  • Pip
  • 1 Postów:
  • LokalizacjaWWA

Napisano 29 styczeń 2014 - 21:53

Przyjemna faza, do fajnego efektu jak dla mnie wystarczy 4-5 buszków, o wiele lepiej jest po wiaderku, wtedy opór jest ale fajnie.

Smak, jak dla mnie chujowy, pierwszy buch nie do zniesienia.

Trzyma krótko, ok. 20 min.

Lekko wchodzi.

 

Jak dla mnie 4/10.



#7 Skunsky

Skunsky

    Podglądacz

  • Members
  • Pip
  • 4 Postów:

Napisano 27 luty 2014 - 19:49

Pierwszy raz jak się spotkałem z tym Grzebykiem się zdziwiłem, po jednym dużym buchu ze szkła po około 1-2min już widać było wyrażnie działanie, jak dla mnie bardzo ochydne w smaku, dodam że 1raz mam kontakt z Mieszankami tg. typu. Teraz łapę żipka z bonia, po wcześniejszym 0,5g...

 

Nazwa:  Czeszący Grzebień
Od: Kolekcjonera
Wygląd: Zmielona susz, kawałki malutkich brązowych patyczków
Ilość: 4g
Dawkowanie zalecane: Na pierwszy raz bym radził szkło, na pewno nie wiaderko!
Czas działania: Pierwszy kontakt z nim to jakieś ok. 40min, pózniej ok. 30min
Efekt działania: Na pierwszy raz z Mieszankami, to dość mocna mieszanka, pózniej Chill
Zjazd: Po spędzeniu dłuższego czasu z nim, można się lekko zamulić, u mnie brak zjazdu
Opis: Wcześniej nie działałem z mieszankami, jak na pierwszą mieszankę daje rade, nabicia bonia powtarzane co jakieś 15min
Uwagi: Radzę pierwszy raz nie działać Nic z wiaderkiem, albo kto więcej na raz. Na początek buszek wystarczy, pózniej sami już wiecie jaką moc oferuje ta mieszanka

Plusy:

+ Dość wydajna mieszanka

+ Dość mocna jak na 1raz

+ Myśle że cena jest też dobra

Minusy:

- Smak, pierwszy buch pózniej idzie się przyzwyczaić

- Szubko znika :D



#8 Konopik

Konopik

    Podglądacz

  • Members
  • Pip
  • 15 Postów:

Napisano 27 luty 2014 - 21:25

Skunsky a nie czuleś coś w stylu zakwasów?
Miałem coś takiego na zjeździe tzn. Strasznie nogi mnie bolały za każdym razem gdy działanie się kończyło.

#9 Skunsky

Skunsky

    Podglądacz

  • Members
  • Pip
  • 4 Postów:

Napisano 27 luty 2014 - 22:18

Skunsky a nie czuleś coś w stylu zakwasów?
Miałem coś takiego na zjeździe tzn. Strasznie nogi mnie bolały za każdym razem gdy działanie się kończyło.

 

Lekko zmęczony ale nogi mnie nie bolały ani nic z zakwasów, tylko na zjeździe duża chęć aby poprawić... Może to przez to że 4g mi znikło w 2dni, właśnie dokańczam.



#10 Potwór Spaghetti

Potwór Spaghetti

    Podglądacz

  • Members
  • Pip
  • 31 Postów:

Napisano 02 marzec 2014 - 11:25

Wiadomo na czym jest czesiek ? %-)



#11 Konopik

Konopik

    Podglądacz

  • Members
  • Pip
  • 15 Postów:

Napisano 20 marzec 2014 - 19:37

Wiadomo na czym jest czesiek ? %-)


Myślę że jest na tym samym kanna co kosior tylko w większym stężeniu.

Jak paliłem dużo kosiora a potem grzebień wydawało mi się że to ta sama faza tyle że dużo mocniejsza, ale nie jestem pewny.

#12 RocketDragon

RocketDragon

    Podglądacz

  • Members
  • Pip
  • 2 Postów:
  • gg:
    2971435

Napisano 08 kwiecień 2014 - 19:02

Czeszący mistrzostwo, co prawda zamówiłem 6 gram a ze 3 oddałem za free bo nie chcialem za duzo tego palić, ale 1 fazy nie zapomne do końca życia, spaliłem 1 lufe całą, i po tym totalny reset, nie wiedziałem kim jestem, skad sie wzialem niewiedzialem czym jest wszystko co mnie otacza, przez pierwsze 15 minut okolo, tak mysle bo na zegarek nie patrzylem poznawałem wszystko od nowa, patrząc na e papierosa i telefon nie miałem bladego pojecia co to jest i do czego służy. Może to ja po prostu lubie takie mocje jazdy... ale bylo epicko. Niestety z każdą lufką jazda słabnie, i jest coraz krutsza. Nie polecam kupować w duzych ilościach ale watro spróbować '[





Dodaj odpowiedź