Witam,
Jeden z użytkowników (nie ważne jaki, kto ma wiedzieć ten wie ;) ) miał ostatnimi czasy, po zażyciu jednego Red Doves, problemy z sercem (mocno bijące, wysokie ciśnienie) które to zakończyły się w szpitalu. Wypadałoby nadmienić iż użytkownik ten często używał przed tym wydarzeniem stymulantów, więc organizm mógł mieć ogólnie rzecz biorąc wycieńczony. Póki co nie ma on jeszcze dostępu do forum jednakże poprosił mnie o zadanie kilku pytań:
1) Czy ktoś jeszcze odczuł takie problemy na zjeździe RD?
2) Kiedy najprędzej będzie mógł znów zarzucać pillsy?
3) Czy może spróbować jeszcze raz Red Doves?
4) Czy istnieje ryzyko powtórzenia owej sytuacji?
5) Jakich pigułek nie powinien już brać?
6) Które z ostatnio wprowadzonych pigułek nie wjeżdżają tak mocno na serce?
Osobiście odpowiedziałem mu, że powinien dać odpocząć sercu i zacząć od słabszych pigułek sprawdzając, jak zachowa się jego organizm. Jednakże nieomylny nie jestem a Red Doves'ów nie próbowalem więc postanowiłem założyć ten temat.
Zapraszam do dyskusji, a Tobie, biedny użytkowniku, życzę z całego serca jak najszybszego powrotu na forum ;)
Strona 1 z 1
Problemy z sercem a powrót do kolekcjonowania
#2 Guest_MisterFister_*
Napisano 09 styczeń 2010 - 11:37
1) tak, po fazowaniu pare dni na żabach v2
2) niech lepiej w ogóle nie bierze już bo jest za młody ! albo niech weźmie odpocznie z 3 lata
3) lepiej nie ! albo po długiej przerwie
4) tak i to bardzo poważne, groźniejsze niż te co było ! W ogóle co z nim ?
5) najlepiej niech nie bierze już żadnych beta ketonów i piperazyn !
mamy pierwsze trupy po dopalaczach ! ten kto nie zna umiaru musi tak skończyć ! Szkoda :zle:
2) niech lepiej w ogóle nie bierze już bo jest za młody ! albo niech weźmie odpocznie z 3 lata
3) lepiej nie ! albo po długiej przerwie
4) tak i to bardzo poważne, groźniejsze niż te co było ! W ogóle co z nim ?
5) najlepiej niech nie bierze już żadnych beta ketonów i piperazyn !
mamy pierwsze trupy po dopalaczach ! ten kto nie zna umiaru musi tak skończyć ! Szkoda :zle:
#3
Napisano 10 styczeń 2010 - 12:33
1) Czy ktoś jeszcze odczuł takie problemy na zjeździe RD?
Na początku bawiłem się świetnie ale po powrocie do domu tętno wyraźnie skoczyło i przez jakiś czas było na poziomie 170 ! Tętno 186 ! na zejściu wymęczyło mnie totalnie.
2) Kiedy najprędzej będzie mógł znów zarzucać pillsy?
Może czas zmienić rodzaj rozrywki ?
3) Czy może spróbować jeszcze raz Red Doves?
Jak chce żyć niech nie bierze bo kiedyś może skończyć się tragicznie a tego nikt by nie chciał. Jeśli jednak jest tak uparty i przekonany o swoich możliwościach to niech weźmie mniejszą dawkę: 1/2rd , 1/3rd?
4) Czy istnieje ryzyko powtórzenia owej sytuacji?
Istnieje i to nie małe !
5) Jakich pigułek nie powinien już brać?
Tak jak napisał MisterFister.
6) Które z ostatnio wprowadzonych pigułek nie wjeżdżają tak mocno na serce?
Brak danych.
Na początku bawiłem się świetnie ale po powrocie do domu tętno wyraźnie skoczyło i przez jakiś czas było na poziomie 170 ! Tętno 186 ! na zejściu wymęczyło mnie totalnie.
2) Kiedy najprędzej będzie mógł znów zarzucać pillsy?
Może czas zmienić rodzaj rozrywki ?
3) Czy może spróbować jeszcze raz Red Doves?
Jak chce żyć niech nie bierze bo kiedyś może skończyć się tragicznie a tego nikt by nie chciał. Jeśli jednak jest tak uparty i przekonany o swoich możliwościach to niech weźmie mniejszą dawkę: 1/2rd , 1/3rd?
4) Czy istnieje ryzyko powtórzenia owej sytuacji?
Istnieje i to nie małe !
5) Jakich pigułek nie powinien już brać?
Tak jak napisał MisterFister.
6) Które z ostatnio wprowadzonych pigułek nie wjeżdżają tak mocno na serce?
Brak danych.
Bananowa światłość - "Rozbiera powoli, najpierw jakby nic... po czym jak nie huknie, jak nie przypierdoli i nie cupnie. Kędy się rozum zdaje załamywać... nagle niczym błyskawica rozświetla go, rozszerza, cudze mary rozrzedza, rozpędza i tłamsi, taki ja kwasik mam ci..."
#4
Napisano 10 styczeń 2010 - 19:26
1) owszem
2) przynajmniej 2 tygodnie przerwy której ja... nie potrafiłem zachować. z 5 dni wytrzymałem, ale tak to jest jak ma się za dużo stuffu pod ręką.
3) może, ale sytuacja się powtórzy, tyle, że z kolejnymi razami człowiek mniej się tego boi.
4) patrz wyżej
5) całej nowej trójcy.
6) wszystkie wjeżdżają, chyba że mocno się ograniczy ilość.
2) przynajmniej 2 tygodnie przerwy której ja... nie potrafiłem zachować. z 5 dni wytrzymałem, ale tak to jest jak ma się za dużo stuffu pod ręką.
3) może, ale sytuacja się powtórzy, tyle, że z kolejnymi razami człowiek mniej się tego boi.
4) patrz wyżej
5) całej nowej trójcy.
6) wszystkie wjeżdżają, chyba że mocno się ograniczy ilość.
"Wszystko jest trucizną i nic nie jest trucizną, dawka stanowi truciznę.."
Moje wypowiedzi na tym forum to fikcja literacka ;)
Moje wypowiedzi na tym forum to fikcja literacka ;)
Udostępnij ten temat:
Strona 1 z 1
Szybka odpowiedź
Podobne tematy
| Temat | Forum | Autor | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|---|---|
|
[2C-E] Powrót na łono fenyloetyloamin
|
Raporty z podróży |
A.K.
|
|
|
|
Do starych wyjadaczy forum i kolekcjonowania....
|
Publicystyka |
A.K.
|
|
|
|
Problemy z psychiką po nowym dopalaczu
|
Aktualności z Polski |
Niewinny
|
|
|
|
Problem z sercem
jw |
Zdrowie & Detoks |
adimlody
|
|
|
|
Problemy z sercem podczas detoxu
|
Zdrowie & Detoks |
CJ.
|
|

Pomoc
Dodaj odpowiedź
Cytuj













