Ludzi pierdolniętych nie brakuję , więc na chuj ich usprawiedliwiać?
Też mam kurewskie schizy w głowie i popalone schematy , ale to że jest mi źle z tym nie oznacza że mam kurwa iść zabijać , bo tak robią ci którzy sobie albo nie radzą z życiem , albo po prostu nie chcą sobie z nim radzić i mają w chuju , ale skądś się to bierze ..
Zgadzam się z przedmówcą przebywałem z wieloma osobami i widziałem mnóstwo przypadków , wypadków bez zahamowań ze strony ludzi po których bym się tego nigdy nie spodziewał .. chociażby po thc .
23-latka naćpała się i wymordowała całą rodzinę!
#22
Napisano 22 styczeń 2012 - 11:27
Co? Tak jak alkohol, inne narkotyki też powodują u ludzi furie, amok a nawet instynkty mordercze?
To napisz nam, jakie to substancje CHOĆ TROCHĘ powodują niepoczytalnosć, agresję, brawure i instynkty mordercze? No, KTÓRE?
Ja napiszę, jakie tego NIE POWODUJĄ, A NAWET WRĘCZY PRZECIWNIE... Otóż wszystkie opiaty, jak heroina, morfina czy kodeina, powodują u ludzi nawet agresywnych ŁAGODNOŚĆ, a nawet napisze że dupiatość, dlatego ludzi biorących opiaty tak łatwo skrzywdzić, bo z reguły brak u nich agresji, mściwości. Też sławna marihuaną powoduje brak agresji. Też wszystkie stymulanty, jak feta, czy kokaina NIE POWODUJĄ AGRESJI. Co prawda, agresja przy stymulantach może się pojawić z powodu strachu pod wpływem psychozy PO DŁUGIM CIĄGU. Jednak tylko ALKOHOL jako główny efekt działansi, ZAWSZE powoduje wzrost agresji, potrzebę dominacji i zaborczości, chęć przemocy wobec słabszych, zanik strachu. To straszne działanie alkoholu nie jest marginesem, ale GŁÓWNYM działaniem. Jeżeli u kogoś alkohol nie powoduje agresji, brutalności potrzeby dominacji nad innymi, straszną podejrzliwość, to taki ktoś jest wyjątkiem. Takiego strasznego narkotyku jak alkohol nie ma na świecie! Żaden narkotyk choć w małym stopniu nie jest tak straszny jak alkohol. Gdyby zrobić linie prostą o długości kilometra i na niej nanieść skalę, to te najbardziej straszne charakterystyki, jak: wyzwalanie agresji, wyzwalanie brutalności, powodowanie niepoczytalnym, skłanianie ludzi do przestępstw, zbrodni i morderstw, to alkohol ZAWSZE będzie na końcu tej kilometrowej skali, natomiast inne narkotyki nieomal zawsze będą na początku tej skali, tylko w bardzo wyjątkowych parametrach zbliżą się do parametrów alkoholu. Np opiaty (heroina, morfina) zbliżą są do wyników alkoholu tylko przy parametrze- uzależnienie, natomiast wszystkie inne parametry opiatów będą zerowe, albo wręcz lecznicze! Opiaty są skuteczne w łagodzeniu agresji, łagodzą depresje. Natomiast stymulanty zbliżą się do alkoholu tylko przy parametrach- psychozy w wyniku nałogu (a nie działania pojedynczej dawki!). Niech aparat represji pije ile chce, ale niech nie propaguje tej trucizny w narodzie. Najpierw... ee ...sytuacja wyjątkową, więc zamilcze.
.
Gwoli ścisłości. Podane przeze mnie opinie są tylko wynikami moich pobieżnych i wyrywkowych badań, więc nie są to dane naukowe. Jednak bardzo bym się ucieszył, gdyby jakiś ośrodek naukowy podał mi swoje wyniki badań... Kto zna takie wyniki? Zaznaczam- chodzi o wyniki naukowe, a nie propaganda monaru, policji itp.
.
Gwoli ścisłości. Podane przeze mnie opinie są tylko wynikami moich pobieżnych i wyrywkowych badań, więc nie są to dane naukowe. Jednak bardzo bym się ucieszył, gdyby jakiś ośrodek naukowy podał mi swoje wyniki badań... Kto zna takie wyniki? Zaznaczam- chodzi o wyniki naukowe, a nie propaganda monaru, policji itp.
#23
Napisano 22 styczeń 2012 - 16:35

Popularny
Użytkownik RejestracjaNieDziała dnia 22 styczeń 2012 - 09:06 napisał
Kurwa 90% pałkarzy rozjebała by ci łeb bez pardonu gdyby mieli pewność że za to nie odpowiedzą , więc na chuj się fultasz ..
Bo mnie wkurwia to ciągłe pierdolenie niedorozwiniętych dzieciaków krzyczących JP, CHWDP i inne gówniane teksty. Idź i zlikwiduj policję, zobaczymy jak na tym wyjdziesz. Nie sądzę żeby 90% z nich chcialo mi rozjebać łeb. Myślisz że tam nie ma palaczy zioła albo ludzi, którzy chętnie by puścili ćpuna wolno, ale prawo im tego zabrania? Nie uważam zeby większośc policji stanowiły sadystyczne kurwy, które tylko czyhają na życie ćpuna. Więc nie pierdol małolacie.
Powinni napierdalac pałami na komendach wszystkich jebanych złodziei albo tych co biją ludzi na ulicy. Chętnie bym im w tym pomógł, bo takie dresiarskie ścierwo jest gorsze niż najbardziej skurwiały pies.
WBREW KARABINOM KRĄŻY HYDRO-CANNABINOL
#25
Napisano 12 marzec 2012 - 12:34
Kolega Fiesta dobrze prawi, co prawda nie próbowałem jeszcze wszystkiego (w tym mety) ale jeśli chodzi o grupy to jedynie z opio spotkania (jeszcze) nie miałem. I muszę przyznać że po niczym nie zachowywałem się tak zwierzęco, dziko, i niebezpiecznie jak na totalnej najebce.
I to nie tylko ja ale większość moich ziomków, fakt faktem nie zawsze tak jest,czasem się przybije gwoździa zanim się coś nagrandzi
a wtedy lulu albo do domciu na autopilocie (jak nie daleko). Czasem działają hamulce wypije się trochę i wraca radośnie do domu, nie wadząc nikomu
Gorzej jak hamulec nie zadziała (o co nietrudno) wstaje się na kacu z lekką wyrwą w pamięci, a jak ktoś opowie co się wyprawiało (w trakcie tej wyrwy) to moralniak taki że japier...
Gdybym niejednokrotnie na własne oczy nie zobaczył jak spokojny, radosny, miły chłopak przeobraża się w rozwścieczoną bestię pod wpływem alko, to bym nie uwierzył nigdy w to co słyszałem o sobie
.
A co do tematu to psychoza jak nic(no chyba że opętanie). Pytanie czym spowodowana ale tego bez toksykologi się nie dowiemy. Możemy jedynie gdybać czy miała coś w organizmie poza metą, albo czy nie była chora psychicznie. Na pewno nie uwierzę że zamordowała swoje dzieci i siebie bo wzięła metaamfetaminę, co innego że wpadła w psychozę po nadużywaniu metaamfetaminy.
"Zażyła i zabiła" prawda że ładnie brzmi tak propagandowo.
I to nie tylko ja ale większość moich ziomków, fakt faktem nie zawsze tak jest,czasem się przybije gwoździa zanim się coś nagrandzi
Gorzej jak hamulec nie zadziała (o co nietrudno) wstaje się na kacu z lekką wyrwą w pamięci, a jak ktoś opowie co się wyprawiało (w trakcie tej wyrwy) to moralniak taki że japier...
Gdybym niejednokrotnie na własne oczy nie zobaczył jak spokojny, radosny, miły chłopak przeobraża się w rozwścieczoną bestię pod wpływem alko, to bym nie uwierzył nigdy w to co słyszałem o sobie
A co do tematu to psychoza jak nic(no chyba że opętanie). Pytanie czym spowodowana ale tego bez toksykologi się nie dowiemy. Możemy jedynie gdybać czy miała coś w organizmie poza metą, albo czy nie była chora psychicznie. Na pewno nie uwierzę że zamordowała swoje dzieci i siebie bo wzięła metaamfetaminę, co innego że wpadła w psychozę po nadużywaniu metaamfetaminy.
"Zażyła i zabiła" prawda że ładnie brzmi tak propagandowo.
Udostępnij ten temat:
Szybka odpowiedź
Podobne tematy
| Temat | Forum | Autor | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|---|---|
|
Kto by się spodziewał. Akcja przeciw marihuanie w Holandii
|
Aktualności ze świata |
Ale mnie nie lubia
|
|
|
|
Uważam że ....
ale mogę się mylić ,,,, |
Forum i Portal | Guest_kezsam_* |
|
|
|
Wnoszenie i poruszanie się , z dopami na impr
|
Chit- Chat |
HihU
|
|
|
|
2 miesięczna kolekcja .......
:)0-0:) |
Kolekcje |
grzeh
|
|
|
|
Analog Kokeine
Czy ktoś się z tym spotkał? Jak to działa? |
Inne |
MefJU
|
|

Pomoc
Dodaj odpowiedź


Cytuj













