FORUM.DOPALAMY.COM: Darmowa Bonanza z Konkursu od Snupszopa - FORUM.DOPALAMY.COM

Skocz do zawartości

Strona 1 z 1

Darmowa Bonanza z Konkursu od Snupszopa HihU wyraźnie dał do zrozumienia, że chujowe, nie zna się :D

Ankieta: Jak oceniacie Bonanzę? (6 użytkowników oddało głos)

Jak oceniacie Bonanzę?

  1. Dobra faza, ale krótko trzyma (3 głosów [42.86%] - Zobacz)

    Procent z głosów: 42.86%

  2. Dobra faza, długo trzyma (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  3. Średnia, moc i czas działania takie sobie (1 głosów [14.29%] - Zobacz)

    Procent z głosów: 14.29%

  4. Słaba faza, długa zamuła (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  5. Bardzo słaba faza, ogólnie chujnia myjnia (1 głosów [14.29%] - Zobacz)

    Procent z głosów: 14.29%

  6. Inne, w adnotacji do swojego posta dopisz jakie. (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  7. HihU się nie zna ;) (2 głosów [28.57%] - Zobacz)

    Procent z głosów: 28.57%

Jeśli przedobrzyłeś z Bonanzą, jak się czułeś?

  1. Zajebiście, Totalny chillout, mega odrealnienie od rzeczywistości (1 głosów [12.50%] - Zobacz)

    Procent z głosów: 12.50%

  2. Mega, kurewska psychodela, chore wizje po zamknięciu oczu (1 głosów [12.50%] - Zobacz)

    Procent z głosów: 12.50%

  3. Totalny nieogar, nie wiesz co jest grane (2 głosów [25.00%] - Zobacz)

    Procent z głosów: 25.00%

  4. Jest średnio, bomba taka, że wstyd mi za siebie, robię przypał innym, moje zachowanie jest " dziwne " ? (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  5. Rzygi, modlitwa o przejście bomby i zarzekanie się, że jak szybko przejdzie, to więcej nie palę %-) (1 głosów [12.50%] - Zobacz)

    Procent z głosów: 12.50%

  6. Nie ma takiej opcji, bym tym gównem się przejarał, ew. jestem Pro hardcore. (3 głosów [37.50%] - Zobacz)

    Procent z głosów: 37.50%

Kto wygra, Burneika czy Najman?

  1. Burneika, zajebie mu z nogi obrotówką, albo zadusi bajcepsem i nie ma lipy, KO (5 głosów [55.56%] - Zobacz)

    Procent z głosów: 55.56%

  2. Najman szaleńczym atakiem rozjebie Hardkorowego Koksu w 1 rundzie (1 głosów [11.11%] - Zobacz)

    Procent z głosów: 11.11%

  3. Burneika przegra przez kondycję (1 głosów [11.11%] - Zobacz)

    Procent z głosów: 11.11%

  4. Burneika przegra przez doping, weźmie Dabyl Blasta albo Raket Fjuel (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  5. Będzie remis (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  6. Będzie No contest (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  7. Najman ruszy na niego z takim impetem, że mu zajebie i złamie nogę :D (1 głosów [11.11%] - Zobacz)

    Procent z głosów: 11.11%

  8. Walka się nie odbędzie (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  9. Na ring wpadnie Pogubiona i powie by się nie bili, by żyli w zgodzie i harmonii, i wszyscy krzykną: OMMMMMM :) (1 głosów [11.11%] - Zobacz)

    Procent z głosów: 11.11%

Głosuj Goście nie mogą oddawać głosów

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   Motorniczy 

  • uzależniony od forum
  • Grupa: Members
  • Postów: 554
  • Rejestracja: pią, 04 lis 11

Napisano 19 styczeń 2012 - 21:12

Siema, Co do ankiety ostatniej, to bierzcie ją pół żartem, pół żartem %-)

Jedziemy.

Chciałem wam opowiedzieć mój sen. Przyśniło mi się coś takiego:
Dnia wczorajszego, tj 18.01.2012 r. Dostałem od Snoopa nagrodę pocieszenia w postaci 1g Bonanzy.

Do 1 g palenia dosypałem 0,2 tytoniu, można powiedzieć, że prawie sam czyścioch był.

Paląc jedną lufę za drugą, działania były mniej więcej takie:


Nabicie nr 1

Takie rozpoznawcze, dawno nic nie paliłem i nie chciałem na dzień dobry przecholować, wziąłem jakieś 2 większe machy i resztę wydmuchałem. Na głowie lekkie kołysanie, fajny stan, nie mogłem ze śmiechu oglądając pewne części na Youtube : OMG, co jest grane? ! :D , Zwłaszcza nie dałem rady, jak ten koleś się posikał ze strachu, generalnie fajna faza. Trwała jakieś 30 min, i spadła

Nabicie nr 2

Spaliłem tyle samo co poprzednio, postanowiłem zabawić się w kinomaniaka, odpaliłem wyjebane electro i puściłem sobie na fullscreen wizualizację w Windows media playerze, super zabawa, czułem się jak nie wiem... W grze wideo, jakbym w jakimś tunelu zjeżdzał, coś jak na basenie (Ten, kto tworzył wizualizację musiał mieć mocno na głowie podczas tworzenia jej, na fazie ona jest naprawdę cudowna). Bania podobnie, +30 minut, ale niewiele

Nabicie nr 3

Typowe zjaranie, zawiechy i muza, taka rutyna dobrego samopoczucia, pod koniec poczułem jakby ból na serduchu, chwila niepokoju i ustaliłem wspólnie z moim wewnętrznym ja, że to tylko mi się wryło.

Nabicie nr 4

I tutaj najsampierw napiszę, że jak wiem, ile muszę wypić Bro by się najebać, tak teraz wiem, ile muszę zbakać Bonanzy, by mieć za mocno.

Spaliłem 3 jebitne machy, to była najmocniejsza lufa ze wszystkich poprzednich, pewnie lekki osad od środka też zrobił swoje.

Zjarałem w kiblu, poszedłem do siory pokoju muzy słuchać, ale wiedziałem, że to nie to, że może być mocno - nie myliłem się.

Siostra obok za ścianką cienką - mój pokój, słucha jakiejś muzyki, strasznie mnie drażniła, ale nic nie mogłem na to poradzić, postanowiłem, że pójdę do miejsca zbrodni, do kibla %-)

Nim wyszedłem, zabrałem kilka łyków bardzo słodkiej, gorącej herbaty, wiedziałem , że nie zaszkodzi.


Jestem w kiblu. Nie wiem, co mam ze sobą zrobić, totalny nieogar na bani. Próbuję zachować spokój, logiczne myślenie itd, ale nie wychodziło. Chcąc dojść do siebie nawet próbowałem wstrząsnąć głową, wiecie o co chodzi ;) ale to tylko uświadomiło mnie, że nic nie daje, i że moje gałki oczne są pod " wysokim ciśnieniem? ". Nie wiem jak to ująć, ale było chujowo. Miałem takie chwile, że machnąłem ręką przed oczami sobie, i z podziwem i lekkim niepokojem gadałem sam do siebie : O kurwa, ale mam mocno na bani ; albo : Ja pierdole, ale nie ogar, nie daje rady :mellow: .

Kilka prób rzygania, żadna się nie powiodła, pusty żołądek, tylko ta herbata we mnie.

Usiadłem się w kiblu - pomieszczenie 1,5m na 1m, na korytarzu, ale mój własny :tulimy: I próbowałem przeczekać, ciężkie to były chwile, ale jakoś się powiodło. Było lepiej. Chwilowo...

Wstałem, pomyślałem, że jak się rozruszam, to będzie mi lepiej - też nie było. Serducho napierdalało jakieś 3 , 4 uderzenia na sekundę, kurewsko...

Ponownie usiadłem, teraz już wiedziałem , że nie jest za wesoło. Najbardziej obawiałem się, że komuś się zachce do kibla, a ja nie ogarnę i nie będę miał jak wyjść, albo że sobie siary narobię.


Usiadłem się w końcu w drugim koncie kibla, przy drzwiach. Piździło po nerach, ale nie miałem jak się okryć, bluza z kapturem poszła na łeb, więc wóz albo przewóz, wybrałem spokojną łeb i zimne plecy.

Zamknąłem oczy, cały skulony siedzę, łeb na kolanie, i rozkmina.

Ja pierdole, jak ja mam we łbie nasrane, to jest nie pojęte %-)

Jakieś zające, krasnale, potem Rychu Riedel z Dżemu na koniu, Potem Kora z Must be the gówno... Spadająca z wieżowca i ocalona poprzez chwycenie się krawężnika od chodnika :lol:

Mówię Wam, miałem takie wizje, że normalny - nie ćpający nie jest w stanie tego pojąć :D

Na sam koniec jak chciałem łeb podnieść, to mi się w głowie poprzewracało, mówię sobie : Oj, jeszcze chwilę posiedzę tak, fajnie jest :cwany:

Bania puściła nagle, momentalnie lepiej się poczułem, wizje puściły, byłem tylko mocno osowiały przez bitą godzinę po zejściu fazy, spało mi się w chuj dobrze :lol:

Myślę, że faza mogła trwać ok. 50 minut, może ciut mniej.


Ogólnie to polecam, jak ktoś lubi Hard Core nieogar, to może się spokojnie tym przejarać. Wielki Plus za to, że zła bomba tak szybko schodzi - 30 minut w porównaniu do Buszka z Euforii, gdzie Mega Bad trip trwał 3 godziny to krótko. Jestem przyzwyczajony.


Spokojnie mogę powiedzieć, że była to jedna z najmocniejszych moich faz po jaraniu, polecam każdemu.

Nowicjusze mogą ją spokojnie palić, ale nie więcej, jak 1 nabicie na godzinę. Ja paliłem mniej więcej w takich odstępach czasowych.
Dołączona grafika
2

#2 Użytkownik nie jest zalogowany   vip 

  • swojak
  • Grupa: Members
  • Postów: 151
  • Rejestracja: śro, 20 lip 11

Napisano 19 styczeń 2012 - 21:43

:E
0

#3 Guest_cisek_*

  • Grupa: Guests

Napisano 19 styczeń 2012 - 22:16

Motorniczy, miałem dokładnie to samo z bonanzą co Ty.

Na początku na spokojnie po lufce w odstępach czasu było całkiem spoko, po 4 lufkach miałem wrażenie, że nie da się przeholować.
Nabiłem 5 jebitną lufę tak jak Ty, spaliłem na 3 spore baszki przetrzymując tym razem dym w płucach przez jakieś 7 sek po każdym bachu.

Jak tylko wróciłem z dworu już wiedziałem, że będzie mocno....i miałem dokładnie to samo co Ty tylko ja leżałem na łóżko i nie dałem się rady ruszyć a to co się działo w mojej głowie jest nie do opisania...wyczekiwałem z niecierpliwością kiedy to się skończy

Ale!

ja też miałem wrażenie, że to trwało nie całą godzinę a potem jak spojrzałem na zegarek to minęło...19 min ! bania momentalnie puściła i pozostało lekkie zmęczenie i nieogar typu "co to było ja pierdole".
Przy tak ciężkiej bani po maczankach czas masakrycznie się dłuży:)
1

#4 Użytkownik nie jest zalogowany   Bożydar2 

  • Member
  • PipPip
  • Grupa: Members
  • Postów: 11
  • Rejestracja: pon, 21 maj 12

Napisano wczoraj, 00:36

Miałem coś podobnego. Przyszły mi maczanki w styczniu i oczywiście nie mogłem się doczekać. Starzy na dole a ja się zastanawiam czy by nie spróbować buszka. Nie paliłem dopków od ich zamknięcia więc trochę czasu minęło, THC również mocno ograniczyłem, tylko na sylwestra dojebałem do pieca. ]:-> Po krótkich pertraktacjach z sumieniem postanowiłem, że zapalę. Wszyscy gadali, że maczanki teraz są słabę i ogólnie lajt to sobie mówię dam rade w razie czego. :tulimy: No to jeb z homemade mini-bonia, pokój zakręcił się o 360 stopni a ja nie mogłem chodzić ani mówić. Serce zaczęło naparzać niemiłosiernie. Naszła mnie schiza, gdzie schować resztę maczanek (na trzeźwo nie miałbym z tym problemu). Każda skrytka - wydawało mi się - mogła zostać wyczajona przez matkę. Kryjówkę zmieniałem kilkukrotnie, posypały się płyty i książki, w dalszym stopniu miałem problemy z koordynacją. Ostatecznie wpierdoliłem zakupy ze snoopa w najmroczniejsze otchłanie trocin chomika i modliłem się o zejście pizdy i jak zawsze żałowałem, że zapaliłem w biały dzień w domu. Wywróciło mi czerep i ciało o 180', rzadko tak miałem po THC i sobie myślę: ehe, słabe w uj %-) ci co to pisali, chyba mieli już tolerkę max.

Ostatecznie niczym ninja wymknąłem się z domu by mi faza przeszła. Po 45 minutach mi w miarę przeszło ale to co poczułem to był totalny nieogar. Ostatni raz tak miałem dawno temu po raście z wiadra. Zajebałem i padłem jak kłoda na łóżko. Modliłem się, żeby faza przeszła mając takie CEVy na oczach, których nie jestem w stanie już opisać.
Bożydar jest tylko wytworem wyobraźni.
0

#5 Użytkownik jest zalogowany   CinekMarcinek 

  • Królik Doświadczalny
  • Grupa: Tester
  • Postów: 2396
  • Rejestracja: śro, 30 cze 10

Napisano wczoraj, 13:09

Musisz się tak ostentacyjnie chwalić ,że jesteś nieletni? Bo jakoś ciężko mi sobie wyobrazić pełnoletnią osobe (nawet mieszkajaca z rodzicami) do której pokoju wchodzi matka i przeszukuje cały pokój.
Dołączona grafika

1) Wszystko co pisze na forum jest tylko wspomnieniem moich snów i fantazji.
2) Nawet jeśli zapomne dodać ,że jest to sen to patrz pkt 1.
3) Traktowanie moich postów na poważnie jest jak wierzenie w wielkiego potwora pod twoim łóżkiem ,który tylko czeka aż uśniesz. Czeka spokojnie. Ma czas :)

Pomogłem? Kliknij plusik na dole.
1

#6 Użytkownik nie jest zalogowany   Motorniczy 

  • uzależniony od forum
  • Grupa: Members
  • Postów: 554
  • Rejestracja: pią, 04 lis 11

Napisano wczoraj, 13:29

@up

To było do mnie, czy koło mnie? Bo przeczytałem wszystkie posty pod moimi, z moim włącznie, i nie bardzo wiem,do kogo te uwagi skierowane :okulary:
Dołączona grafika
0

#7 Użytkownik nie jest zalogowany   Bożydar2 

  • Member
  • PipPip
  • Grupa: Members
  • Postów: 11
  • Rejestracja: pon, 21 maj 12

Napisano wczoraj, 17:13

Przeszukuje? Po prostu na bonanzie złapałem schizy. Normalnie bym to wrzucił do szafki pod gazety i się nie przejmował. Uczulenie na gimbaze można wyleczyć. Tak czy inaczej z wiekiem nie trafiłeś. A ze starą muszę mieszkać bo swój dom to w kraju kwitnącej lipy luksus, dzięki Donaldowi Farmazonowi Tuskowi.
Bożydar jest tylko wytworem wyobraźni.
1

#8 Użytkownik jest zalogowany   CinekMarcinek 

  • Królik Doświadczalny
  • Grupa: Tester
  • Postów: 2396
  • Rejestracja: śro, 30 cze 10

Napisano wczoraj, 17:29

@motorniczy

Pisałem do Bożydar2
Dołączona grafika

1) Wszystko co pisze na forum jest tylko wspomnieniem moich snów i fantazji.
2) Nawet jeśli zapomne dodać ,że jest to sen to patrz pkt 1.
3) Traktowanie moich postów na poważnie jest jak wierzenie w wielkiego potwora pod twoim łóżkiem ,który tylko czeka aż uśniesz. Czeka spokojnie. Ma czas :)

Pomogłem? Kliknij plusik na dole.
0

#9 Użytkownik nie jest zalogowany   Motorniczy 

  • uzależniony od forum
  • Grupa: Members
  • Postów: 554
  • Rejestracja: pią, 04 lis 11

Napisano wczoraj, 21:51

W takim razie przyjmij moje przeprosiny, trochę mnie bulwers złapał.
Dołączona grafika
0

Udostępnij ten temat:


Strona 1 z 1


Szybka odpowiedź

  

Podobne tematy Zwiń

  Temat Forum Autor Podsumowanie Ostatni post
Nowe odpowiedzi Kwiatek może być legalny lub nie Chit- Chat bishop 
  • 5 Odpowiedzi
  • 1003 wyświetleń
Nowe odpowiedzi Speedway - (nie)typowe objawy? Pytania i odpowiedzi! speedway-girl 
  • 1 odpowiedź
  • 2462 wyświetleń
Popularny (nowe posty) Kolekcja jakich wiele
z tego co znalazlem w telefonie ;)
Kolekcje CinekMarcinek 
  • 31 Odpowiedzi
  • 3140 wyświetleń
Nowe odpowiedzi Rozwiązanie konkursu na najlepszy trip raport 29.10.09 Raporty z podróży HihU 
  • 8 Odpowiedzi
  • 626 wyświetleń
Ankieta (brak nowych) Ankieta   Czy Gidek powinien zostać moderatorem? Forum i Portal HihU 
  • 7 Odpowiedzi
  • 722 wyświetleń