Uspakajające ziólko bez lęków
#1
Napisano 25 grudzień 2011 - 20:25
Jaką mieszanke możecie polecić, ktora nie wywołuje lęków, zbyt dużych skoków ciśnienia i ogólnie paranoi, coś bodajże podobnego do indici. A może macie sposób jak przytłumić takie niepożądane działania THC. Lubię palić ale niestety te lęki bywają dobijające. Może jakiś dostępny na rynku cannabinoid byście polecili, ogólnie jestem zielony w tym temacie, więc wszelkie sugestie są mile widziane...
#2
Napisano 25 grudzień 2011 - 20:37
Które dragi brać, żeby chcieć brać więcej więcej więcej dragów?
Asinus łapie za lufkę i wychodzi na dach.
Ku postrzeczywistości.
#5
Napisano 17 marzec 2012 - 11:40
#8
Napisano 17 marzec 2012 - 20:56
Co do niskiej jakości - może miałeś jakiś chiński szajs, ale większość sprzedawców oferuje giebla pochodzącego z niemieckiego BASF, więc o jakość byłbym spokojny. Możesz sobie poczytać o tej firmie nawet na wiki.
http://pl.wikipedia.org/wiki/BASF
A drugim śnieniem tego typu (czyli do zbijania krzywych faz) godnym polecenia jest 2m2b, czyli alkohol tetr-amylowy. Działa podobnie jak benzo, ale lepiej, bo już w kilka sekund od wypicia. Jest to związane z tym, iż ów sen wchłania się do organizmu już bezpośrednio w jamie ustnej.
Które dragi brać, żeby chcieć brać więcej więcej więcej dragów?
Asinus łapie za lufkę i wychodzi na dach.
Ku postrzeczywistości.
#10
Napisano 18 marzec 2012 - 12:39

1) Wszystko co pisze na forum jest tylko wspomnieniem moich snów i fantazji.
2) Nawet jeśli zapomne dodać ,że jest to sen to patrz pkt 1.
3) Traktowanie moich postów na poważnie jest jak wierzenie w wielkiego potwora pod twoim łóżkiem ,który tylko czeka aż uśniesz. Czeka spokojnie. Ma czas :)
Pomogłem? Kliknij plusik na dole.
#11
Napisano 18 marzec 2012 - 12:49
Bo nie jest sztuką upierdolić się, nie potrafiąc ogarnąć fazy (choć mnie to trochę rajcowało
Starajcie się z każdego tripu wyciągać pozytywy, jeśli czujecie się masakrycznie źle, to puśćcie sobie muzykę, albo odwrotnie, idźcie do ciemnego, cichego pomieszczenia - ot cała teoria.
I towarzystwo - jeśli palicie sami - a na pewno są tutaj tacy, co palą sami i się skarżą, to niech zapalą w towarzystwie (nikogo do niczego nie namawiam). Z całą pewnością obecność bliskiej, często bardziej doświadczonej osoby podnosi na duchu.
A co do tych całych bad tripów, to wspomniałem, że mają je tylko ludzie słabi - zwracam honor tym, którzy dostali bad tripa po maratonie, większym przejaraniu, czy po mocarnej mieszance sprzed delegalizacji , którą ktoś sobie w szafie głęboko kiedyś schował, i teraz mu się przypomniało, że owe cudo w domu ma
#12
Napisano 18 marzec 2012 - 15:56
Z tą słabą psychiką muszę się zgodzić w moim pzypadku. MJ w związku z tym jest nie dla mnie, bo po co kopcić i się męczyć, nie na tym to polega. Na szczęscie rynek oferuje taki wybór, że pomimo tej wady można znaleźć coś dla siebie.
#15
Napisano 18 marzec 2012 - 20:38
Ale jeśli będzie uważać, to nie ma opcji, by się struł, nie dzisiejszą chemią.
Teraz to i tak jest chuj, dawniej jak się zaczynało jarać, to dopiero szło złapać bad tripa, bo te kadzidła co są teraz, to o kant dupy potłuc, taka prawda.
Przykład : Zjaraj lufkę Bonanzy i Rasty.
Po Bonanzie najwyżej nieogar i paw (mówię o totalnych świerzakach), a po Rascie zajeb we łbie, haft, i sami wiecie co jeszcze, czaicie do czego zmierzam
#16
Napisano 18 marzec 2012 - 21:45
Gowno prawda. Ja zetknalem sie z maczankami, ktorych musialem lapac naprawde malego bucha, bo po normalnym juz bylo za grubo. To wez daj swiezakowi jakiemus sciagnac duza chmure. I nie gadaj, ze normalni ludzie sa ogarnieci i wiedza ile sciagnac, bo wystarczy odrobine wiekszy buch i jest ogromna roznica. Nie mowiac juz o potencjale bad tripowym obecnych kannabinoidow.
@down
Nie, nie znam nazwy
Wszystkie moje wypowiedzi sa jedynie wymyslem mojej wyobrazni, nie maja nic wspolnego z rzeczywistoscia :)
#18
Napisano 19 marzec 2012 - 00:32
Użytkownik Motorniczy dnia 18 marzec 2012 - 20:38 napisał
Ale jeśli będzie uważać, to nie ma opcji, by się struł, nie dzisiejszą chemią.
Teraz to i tak jest chuj, dawniej jak się zaczynało jarać, to dopiero szło złapać bad tripa, bo te kadzidła co są teraz, to o kant dupy potłuc, taka prawda.
Przykład : Zjaraj lufkę Bonanzy i Rasty.
Po Bonanzie najwyżej nieogar i paw (mówię o totalnych świerzakach), a po Rascie zajeb we łbie, haft, i sami wiecie co jeszcze, czaicie do czego zmierzam
Ja na razie świeży jestem (kiedyś pare lat temu delektowałem się thc)...
Ale to już dawno, mineło... Z 7 lat będzie.
Bonaza jest na prawdę mocna, bo robiona na AM.
Mieszanki które są uspokajające to te robione na JWH.
No i bonaza (AM) ma to do siebie że gdy ktoś boi sie szybkiego tętna to nie wyrobi i złapie badtripa.
A są na pewno takie maczanki robione na JWH, które są zdecydowanie lepsze dla świeżaków, niż te na AM.
Kwestia kupienia... Teraz 99% maczanek jest robionych na AM. Ciężko znaleźć coś z JWH. Pewnie ze względu na słabsze działanie, bardziej chill, niż upierdalator.
#19
Napisano 19 marzec 2012 - 10:40
Pale juz dosc dlugo i jeszcze nigdy nie mialem badtripa po mj czy mieszankach (moze ktos nie wierzyc, ale Ci co mnie znaja osobiscie wiedza , ze to prawda
Poprostu tak mam, ze jak zajaram to sama morda mi sie cieszy
A co do Bonanzy to szczerze podziwiam entuzjazm co do tej mieszanki i jej "ogromnej mocy"
Udostępnij ten temat:
Szybka odpowiedź
Podobne tematy
| Temat | Forum | Autor | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|---|---|
|
Administracja oralna - czy istnieją substancje które podawane w ten sposób mogą być niebezpieczne
|
Zdrowie & Detoks |
Rodion
|
|
|
|
Dopalacze w USA
Niebezpieczne narkotyki syntetyczne krążą w Stanach Zjednoczonych |
Aktualności ze świata |
Tenihairu
|
|
|
|
Sklepy z dopalaczami zamkniete bezprawnie !
|
Aktualności z Polski |
Nycomed
|
|
|
|
Policja Państwowa - Hańba państwowa!
poskarż się na bezprawie ze strony służb III RP |
Ruch oporu |
starykoń
|
|
|
|
"Zieloni" kierowcy bezpieczniejsi
|
Luźne gadki |
Domen
|
|

Pomoc
Dodaj odpowiedź

Cytuj

















