-
4 stron
- 1
- 2
- 3
- →
- Ostatnia »
AM-2201 - zły dotyk Mocny Trip
#1
Napisano 29 czerwiec 2011 - 09:23
Otoż ze wzgledu na ost wydarzenia NIE POLECAM DLA POCZĄTKUJĄCYCH UŻYTKOWNIKÓW AM 2201 robienia z 1g poniżej 30g.
Czy kiedykolwiek ktoś z was palił mieszanke z osobą mającą mniejszą styczność z dopalaczami ? Ja byłam po porstu przerażona. Zauważyłam u 3 osób (palących b często baczke ,NIEKIEDY jedynie od biedy dopały ) analogiczne przedziwne symptomy :
Zanim przejde do barwnego opisu ,zaznaczam ze zrobilam mieszanke 1g - 25 g . Oto sympotmy : osoby po ściągnięciu 2 buchów , upadłu na ziemie , straciły kompletnie świadomość ( jedno z nich usiłowałam jakimś cudem ocućić ii .. nic ? wymachiwali łapami , krzyczeli jakies przedziwne sentencje . wyglądało to jak atak schizofrenika ) były kompletnie sine + toczenie się piany z pyska . Przedstawienie trwało 10 min i byłam już pewna że będę dzownić na pogotowie.
Serio .. rozumiem przepalenie , przefaze typu : mdłości , zasłabnięcie czy zrobienie się zielonym dosłownie czy po prostuy chwilowa " niemoc " i bezsilne leżenie ale ...coś takiego ? Zaczynam bardzo z rezerwą podchodzić do tej substancji , bo jednak takie efekty są niezby t normalne. Czy kiedykolwiek z was ktoś miał podobny przypadek ? Zaznaczam ponownie osoby te mialy stycznosc z mieszankami oraz nie są to osoby z małą tolerancją . Naprawde spotkałam się z różnymi przefazami ale czymś takim ?! PRzestrzegam więc nowicjuszy .
#2
Napisano 29 czerwiec 2011 - 12:41

Popularny
Trzeba też pamiętać o własnej tolerancji, zanim się poczęstuje innych.
#4
Napisano 29 czerwiec 2011 - 15:24
edit: oczywiscie zapomnialam dodac ze kompletnie urwal im sie film i na drugi dzien pytali czemu obudzili się ujebani w slinie i błocie . MASAKRA .po prostu się nie spodziewałam a z kuli czy fusów nie wróze
#5
Napisano 29 czerwiec 2011 - 15:34

Popularny
Dlaczego? No bo jak widzisz ,ze mi sie piana toczy z pyska, updam na podłoge i mam drgawki oraz konwulsje a do tego macham łapami w powietrzu, nie ma ze mną kontaktu i coś seplenie to ty sobie 10min czekasz i ogladasz i zasadniczo nic nie robisz.
Powinnaś była odrazu dzwonić po pogotowie bo mogli miec reakcje alergiczną i mogło się to skończyć szokiem anafilaktycznym ,który w znakomitej większości przypadków bez odpowiedniej opieki lekarskiej prowadzi do śmierci.
Chyba po to się ćpa grupowo aby ktoś mógł coś zrobić i w razie czego pomóc.

1) Wszystko co pisze na forum jest tylko wspomnieniem moich snów i fantazji.
2) Nawet jeśli zapomne dodać ,że jest to sen to patrz pkt 1.
3) Traktowanie moich postów na poważnie jest jak wierzenie w wielkiego potwora pod twoim łóżkiem ,który tylko czeka aż uśniesz. Czeka spokojnie. Ma czas :)
Pomogłem? Kliknij plusik na dole.
#6
Napisano 29 czerwiec 2011 - 15:37
#7
Napisano 29 czerwiec 2011 - 16:12
Użytkownik CinekMarcinek dnia 29 czerwiec 2011 - 15:34 napisał
Dlaczego? No bo jak widzisz ,ze mi sie piana toczy z pyska, updam na podłoge i mam drgawki oraz konwulsje a do tego macham łapami w powietrzu, nie ma ze mną kontaktu i coś seplenie to ty sobie 10min czekasz i ogladasz i zasadniczo nic nie robisz.
Powinnaś była odrazu dzwonić po pogotowie bo mogli miec reakcje alergiczną i mogło się to skończyć szokiem anafilaktycznym ,który w znakomitej większości przypadków bez odpowiedniej opieki lekarskiej prowadzi do śmierci.
Chyba po to się ćpa grupowo aby ktoś mógł coś zrobić i w razie czego pomóc.
Dokładnie, masz racje... sytuacja otarła się o bardzo, bardzo niebezpieczny próg.
Ciesz się kobieto, że tak to się skończyło (że tak powiem).
#10
Napisano 29 czerwiec 2011 - 17:58

Popularny
ale przede wszystkim, to znajcie k.. umiar, a nie robicie z siebie nie wiadomo co, i potem jest wielka panika, i trzeba po pogotowie.. (?) albo częstować nowicjuszy... po prostu gratuluję..
"miasto, wciąga"
"And remember, respect is everything"
#11
Napisano 29 czerwiec 2011 - 19:10

Popularny
Użytkownik ponury_sniffiarz dnia 29 czerwiec 2011 - 17:58 napisał
ale przede wszystkim, to znajcie k.. umiar, a nie robicie z siebie nie wiadomo co, i potem jest wielka panika, i trzeba po pogotowie.. (?) albo częstować nowicjuszy... po prostu gratuluję..
Skup sie na istocie problemu może co? Bo tak pierdolisz i pierdolisz. Masz nawyki z [h].
Ja jakbym z kimś ćpał coś i by miał takie objawy dzwoniłbym odrazu na pogotowie. Ale ja nie jestem gimbus czy inne gówno i sie nei sram na myśl o pogotowiu i policji. Poprostu bym chciał komuś życie ratować.
Różnie bywa. Dla gimbusa taka dawka ,ktora dla nas jest lajtowa może sie okazać bardzo chujowa w skutkach.
No ciekawi mnie co ty byś zrobił jakbyś z kimś ćpał 2201 i miałby takie symptomy. Patrzyłbyś się spokojniei czekał sobie aż mu przejdziebo ma "bad tripa"?
Ja nie i to nas różni. Już raz w życiu dzwoniłem po pogotowie dla kogoś. Srałem czy bede miał problemy przez to czy nie. Objawy były bardzo złe i poprostu stwierdziłem ,ze pierdole ale by ta osoba przeżyła.
Można oczywiście sobie czekać aż przejdzie i grać w ruletke czy przeżyje czy nie.
Różne organizmy, różne reakcje.

1) Wszystko co pisze na forum jest tylko wspomnieniem moich snów i fantazji.
2) Nawet jeśli zapomne dodać ,że jest to sen to patrz pkt 1.
3) Traktowanie moich postów na poważnie jest jak wierzenie w wielkiego potwora pod twoim łóżkiem ,który tylko czeka aż uśniesz. Czeka spokojnie. Ma czas :)
Pomogłem? Kliknij plusik na dole.
#12
Napisano 29 czerwiec 2011 - 20:05

Popularny
Użytkownik CinekMarcinek dnia 29 czerwiec 2011 - 19:10 napisał
Ja jakbym z kimś ćpał coś i by miał takie objawy dzwoniłbym odrazu na pogotowie. Ale ja nie jestem gimbus czy inne gówno i sie nei sram na myśl o pogotowiu i policji. Poprostu bym chciał komuś życie ratować.
Różnie bywa. Dla gimbusa taka dawka ,ktora dla nas jest lajtowa może sie okazać bardzo chujowa w skutkach.
No ciekawi mnie co ty byś zrobił jakbyś z kimś ćpał 2201 i miałby takie symptomy. Patrzyłbyś się spokojniei czekał sobie aż mu przejdziebo ma "bad tripa"?
Ja nie i to nas różni. Już raz w życiu dzwoniłem po pogotowie dla kogoś. Srałem czy bede miał problemy przez to czy nie. Objawy były bardzo złe i poprostu stwierdziłem ,ze pierdole ale by ta osoba przeżyła.
Można oczywiście sobie czekać aż przejdzie i grać w ruletke czy przeżyje czy nie.
Różne organizmy, różne reakcje.
Wiesz co to są kannabinole? jaka jest ich szkodliwość? czym grozi ich przedawkowanie? najwyraźniej NIE skoro pierdolisz takie farmazony. Trochę pokory.
Ja dałbym szklankę letniej wody z cukrem albo miodem (dużo cukru, najlepiej cukry proste), bo zdaję sobię sprawę z jaką sybstancją mam do czynienia i jak mogę REALNIE pomóc. Jak Ci nie wstyd, tak pieprzyć jak potłuczony? Czy znasz choćby JEDEN przypadek, gdzie ktoś zrobiłby sobie krzywdę kannabinolami? WDS. Po chuj Ci ta karetka? jak kannabinol już nie będzie działał jak przyjadą, albo będzie działał słabo. Jak się sra po gaciach, i nie wie co się robi, to się potem udziela takich "mądrych" rad. Właśnie zachowujesz się, dokładnie jak jakiś gimbus.
Zresztą w poprzednim poście, napisałem Ci konkretnie, i nie odniosłeś się do niczego.
"miasto, wciąga"
"And remember, respect is everything"
#13
Napisano 29 czerwiec 2011 - 20:33
Generalnie wszystkiego tego nie polecam... Lepiej zostać prawnikiem, policjantem... albo chemikiem...
Padłeś? Poleżżż....... 2cp
Nawijaj, aż zbaraniejesz....
#14
Napisano 29 czerwiec 2011 - 20:37
"miasto, wciąga"
"And remember, respect is everything"
#15
Napisano 29 czerwiec 2011 - 20:44
Zawsze najpierw dzwoń potem myśl. Jak "przejdzie samo" to najwyżej powiesz, że wypili zadużo wódy z Kaliningradu. Nikt Ci nie karze zdradzać całej branży rc
Generalnie wszystkiego tego nie polecam... Lepiej zostać prawnikiem, policjantem... albo chemikiem...
Padłeś? Poleżżż....... 2cp
Nawijaj, aż zbaraniejesz....
#16
Napisano 29 czerwiec 2011 - 22:43
Fajki też zabijają, ale zdecydowanie w inny sposób - podstępny. Nie znam przypadku świadomego przedawkowania nikotyny. Niemniej jest ona zwyczajną śmiertelną trucizną, zabijającą natychmiast (w pewnym stężeniu).
Pijanego pogotowie nie pyta po co wypił 3 flaszki i ma 6 promili, tylko go ratują. Płacicie za to 800zł miesięcznie i dlatego głupotą jest zwlekać w nagłych przypadkach z wezwaniem pomocy.
#17
Napisano 29 czerwiec 2011 - 23:01

Popularny
ALE DO BRZEGU... Co to za gadanie, że zanim przyjedzie karetka, kannabinoid przestanie już działać?! Jeden z najbardziej nieprzemyślanych i nieodpowiedzialnych tekstów na tym forum! Zanim przyjedzie karetka można się utopić własną śliną, udusić własnym językiem, dostać zapaści, zawału, kilku rodzajów wstrząsu i chuj wie, czego jeszcze. Nie jestem zwolennikiem dzwonienia po karetkę, ale w przypadku utraty kontaktu i toczenia piany z ust przez współtripowiczów, głęboko bym się nad tym zastanowił. Nie znamy wszystkich możliwych efektów działania AM2201. Niektórych zastanawia atom fluoru w cząsteczce i jego możliwej metabolizacji do jakiegoś kwasu, ale nikt szerzej tego nie rozwija, bo nie ma tu ludzi z taką wiedzą chemiczną. Nie pisz więc, ponury, że wystarczy poczekać, aż kanna przestanie dzialać, bo kiedyś okaże się, że przeczytamy tu post, w którym ktoś napisze, że czekał w nadzieji, aż przejdzie jego kolegom, którzy przesadzili z AM i doczekał się zatrzymania akcji serca u nich. Nie demonizuję działania nowych kannabinoidów. Zaznaczam tylko, że nie są znane/zbadane i nie wiemy, czego się spodziewać w przypadku ich działania na każdą osobę. Co do proporcji AM względem suszu - Bob napisał 1g/60g i kto nie miał z tym wcześniej do czynienia, niech nie sugeruje się tekstami użytkowników piszących "zrobiłem 1/30 i wyszło słabe". Również Bob napisał, że obecnie pod nazwą AM2201 sprzedawane są różne substancję, więc jaka pewność, że tym razem nie dostałem tego właściwego? Ja zrobiłem 0,4/30 i mnie zmiata po buchu, a znajomych - wytrawnych kolekcjonerów - po dwóch. Podejrzewam, że po mieszance 1/25 wykręciłoby mnie na lewą stronę. Przyznaję punkt każdemu w tym temacie, kto powyżej tego postu przyjął właśnie taki punkt widzenia. Tobie, ponury_sniiffiarzu, życzę tripa, po którym zmienisz zdanie.
Fiesta
#18
Napisano 30 czerwiec 2011 - 04:27
Nie raz to przedawkowałem, i to baaardzo grubo (ponad 50mg). Było tak, że już przy wypuszczaniu dymu poczułem: "o kurwa, co ja zrobiłem, jestem kretyn, skoro teraz tak się czuję, to za chwilę stracę kontakt" ale zawsze udało mi się resztką sił doczołgać do kuchni i zagrabić coś słodkiego. Trząsłem się cały w łóżku. Lało się ze mnie wiadrami, nawet z otwartych dłoni. Wypaliłem już tego kilka gram i to jest dopiero, "najmniejodpowiedzialny" tekst na tym forum. Nie rozumiem, o co Ci chodzi z czasem działania? przy kannabinolach najintensywniejsze jest wejście, i najśliniejsze efekty utrzymują się na początku, co w tym dla Ciebie dziwnego? i nie logicznego?
Wcześniej napisałem, że jak ktoś dostał padaczki, to też bym dzwonił i tu jest zgoda, bo różni są ludzie i mają czasem nietypowe schorzenia, ale w przeciwnym wypadku, po samym kannabinolu.. użył bym rozumu zamiast kierować się strachem i robić rzeczy bezsensowne po omacku.
Rozumiem że jest w Was sporo strachu, jest to substancja nowa, niezbadana, ale trzeba się kontrolować i jakoś trzymać te nerwy na wodzy.. to jest kannabinol, jeszcze raz powtarzam. I zachęcam do zapoznania się ze spostrzeżeniami badaczy z USA, którzy mieli do czynienia z substancją trochę dłużej od Nas. A TaiFun NLF, to na 90% było właśnie nasze AM
Sugerowanie, że kannabinol może doprowadzić do zatrzymania akcji serca, jest zwyczajnym sianiem, niczym nie potwierdzonej paniki, i bardzo dużym nadużyciem, nawet w najmniejszym stopniu nie korespondującym z rzeczywistością.
I chyba źle mnie rozumiecie, bo ja nikogo do niczego nie namawiam, wręcz odradzam i ostrzegam, że to nie są substancję do spożycia przez ludzi, i tego należy się trzymać, jeśli mamy choć trochę pod kopułą.
"miasto, wciąga"
"And remember, respect is everything"
#19
Napisano 30 czerwiec 2011 - 07:01
"miasto, wciąga"
"And remember, respect is everything"
#20
Napisano 30 czerwiec 2011 - 08:28
Załóżmy, że dotknęła cię podobna sytuacja... czy w takim momencie (kiedy ziomki padają na glebe z ich ust toczy sie piana, mają konwulsje itd) szukałbyś czegoś słodkiego żeby podnieść poziom cukru
Koledzy wyżej napisali sporo na ten temat więc mam nadzieję, że wyciągniesz z tego jakieś pożyteczne dla ciebie informacje i zrozumiesz między innymi, że w sytuacji takiej jak opisana i podobnej, trzeba bezwzględnie zadzwonić po karetkę (nawet jak kumpel za minute wstanie i będzie zdrów jak ryba).
Udostępnij ten temat:
-
4 stron
- 1
- 2
- 3
- →
- Ostatnia »
Szybka odpowiedź
Podobne tematy
| Temat | Forum | Autor | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|---|---|
|
Ketamina Trip
|
Archiwum |
pqnk
|
|
|
|
Dust - bad trip
|
Raporty z podróży |
endrju
|
|
|
|
Trip mojego kumpla
|
Pytania i odpowiedzi! |
CJ.
|
|
|
|
Jak można przegiąć pałę?
Bad trip na 4-aco-dmt |
Raporty z podróży |
dziwnetypy
|
|
|
|
Konkretny bad trip
|
Luźne gadki |
Wiorec
|
|
|

Pomoc
Dodaj odpowiedź

Cytuj

















