FORUM.DOPALAMY.COM: Dopalaczowy kac, jak go zlikwidować - FORUM.DOPALAMY.COM

Skocz do zawartości

Strona 1 z 1

Dopalaczowy kac, jak go zlikwidować

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   Ema Ziom Jestem Z tOnd 

  • kozak
  • Grupa: Members
  • Postów: 251
  • Rejestracja: czw, 06 paź 11

Napisano 14 listopad 2011 - 22:01

Na początku zaznaczę że nie chodzi mi o mówienie co jest dobre, a co złe, w pizdzie mam z kim sypiacie, oraz co robicie ze swoim życiem, po krótce postaram się przedstawić swoją sytuację, a może dłuższy miting i jego konsekwencje jakie mnie spotkały, jednak nie żałuje niczego, wszystkie środki były tego warte, nie mam pretensji do nikogo, cierp ciało co chciało, no ale dosyć bezsensownego pierdolenia. Pierwszy raz od dawna paliłem dłużej niż 3 dni, i piłem, poszły niemal wszystkie maczanki od nielota, a po krótce sytuacja prezentowała się tak jak opiszę poniżej, to był mój pierwszy miting, i pytam o radę osób mających większe okresy na bani, nie o umoralnianie , to mi nie potrzebne

Impreze rozpocząłem we środę, czwartek odpracowałem, więc szef dał nam wolne, do tego czasu tyra, i 2 tygodnie przerwy, nie pale szlugów, pije sporadycznie piwo, praca dom, i tak w kółko

Środa:

Dzień rozpocząłem o 8 rano, udałem się oddać krew, jak to robię od dawna, o 10 się wyrobiłem a jako że był ładny dzionek, to jebłem sobie 3 browarki prawie w 2 godzinki z kolesiem, fajnie było bo szybko pyka w takim momencie, normalnie jadłem, i o 12 zjawił się listonosz, rozpoczęła się impreza, dość lekka, kilka fif, pojechałem do rodziców, szampan z panną, ona już zapierdalała na żabie, a ja kimnąłem się 3 godziny, wstałem paliłem, gapiłem się na jej pojebane zachowanie, oglądałem komedie, wypiłem kilka bronksów i poszedłem spać koło 3, dzień zakończony pozytywnie (i niech mi tu nikt nie pierdoli że moja krew nie nadaje się do użytku, 2 tygodnie przed nie piłem i jest ona jeszcze odpowiednio oczyszczana, wiele razy piłem także i paliłem, szybciej ścinało z nóg)

Czwartek

walnąłem kawkę, młody Bóg, i o 7 rano zabrałem się z ojcem za zabijanie dwóch świniaków, szły wóda i browary, ja paliłem, więc ostra imprezka rodzinna jak to przy świniaku jest, wpierdalałem dużo tłustego, sławne świeżonki, czy kiełbaski z grilla, dużo browców było i bakania, nawet komarek wieczorem, panna znów na żabie, choć rano wyglądała jak idż w pisdu i nie wracaj, wieczór miły, długie zabawy w wyrze

Piątek

Znów chlanie, niemal od samego rana leciała wóda, duże ilości, musiałem, jadłem, piłem, paliłem, nie czułem się hujowo dlatego że byłem zapierdolony i pijany pewnie, wieczór na baletach, powrót o 4, trochę tam wypiłem ale więcej soków poszło

Sobota

Zbliżona do piątku, tylko bez baletów, znó palenie, jedzenie i picie, ale tylko browce, no i odlot o 23, choć baba od 17 na clubie zapierdalała, sen twardy, źle się nie czułem, oczywiście gastro jak w każdy inny dzień okej

Niedziela

Myślę huj, kac i imprezy tak mnie porobiły, nie wstałem z łóżka zwłaszcza ze dziewczyna też cały dzień przeżywała swoją zwałe, choć twierdzi że chyba ją przespała, ja tam zapaliłem kilka fifek, może ze 5 regge, i ogarnąłem się hujowo szybko spać, jadłem, i czułem się wymięty, ale to normalne

Poniedziałek

Wstałem jak nigdy nic, po 6 do roboty, nie czułem się źle, może bardziej niewyspany, wziąłem jednak kawe, i po 5 minutach zaczęło się bum, pije kawe, a ziewam i zasypiam na stojąco, przed oczami problemy z koncentracją, i te uderzenia duszności, panna wstała jak nigdy nic, lecz zauważyła że ze mną gorzej, szybko udaliśmy się do lekarza, jednak nie srajcie ogniem. Wersja była taka jak powyżej, tylko powiedziałem że praca,m stres, i alkohol, tak na mnie podziałały, nawet mi badania krwi nie robili bo po co jak w środę oddawałem, lekarz od razu stwierdził że chlanie i nieodpowiednie żarcie to spowodowało, w niedziele srałem dalej niż widziałem, trzeba mu przyznać, dostałem jakąś kroplówkę i tydzień zwolnienia, zresztą takich moczymord było więcej,

Nie żałuje żadnego dnia, jednak mam zasadnicze pytanie, może macie jakieś swoje sprawdzone sposoby na zwałe dopalaczową, jakieś witaminy, płyny, czy owoce, dużo pije, by się nie odwodnić, kilka lat temu miałem dłuższe mitingi, jednak tylko na fecie, co do mnnie jestem dużym gościem, za kilka lat jebnie mi 3 z przodu, brałem od nielota : Speed Bull, Green Powera, Regge, kostke, i sobie tak jarałem i mieszałem.

Uwaga! (dodane przez: A.K.)
Przenosze do odpowiedniego działu. Przy okazji - http://forum.dopalam...-z-nimi-radzic/ . Warto poszukac na forum, zanim założymy nowy temat.

0

#2 Guest_flash_*

  • Grupa: Guests

Napisano 14 listopad 2011 - 23:26

*
Popularny

Dużo lepsze od samej wody są izotoniki jednak koniecznie trzeba sprawdzać czy zawierają potas, który wypłukują stymulanty, jedzenie, wiem że się czasem nie chce, ale trzeba koniecznie coś zjeść, u mnie daje to zadziwiająco dobre efekty. Oczywiście magnez, podstawa, najlepiej przed samym ćpaniem wziąć sporą dawkę tylko nie jakiejś chujowizny ala plusz. Melisa najlepiej z lawendą - wspomaga serce, krążenie, obniża ciśnienie, uspokaja, pomaga na żołądek i nie jedna torba herbatki, a z 4 co najmniej. Paracetamol, ale jak masz słabą wątrobę odradzam bardzo. Pomaga przy bólu głowy, obniża ciśnienie, nieco uspakaja. Na problemy z psychiką czyli jakieś paranoje jeśli są, no to ziółka mogą nie wystarczyć. Ale jak ty masz skłonności do nadużywania używek to nie będę mówił o benzo.

Ale najważniejsze SEN.

Aha, i następnego dnia po ćpaniu stymulantów ŻADNEJ KAWY, a już na pewno ŻADNYCH REDBULLI jeśli palisz, jak najmniej. Co niektórym wyda się kontrowersyjne zdrowo jest wypić dwa słabe piwa lub dwa kieliszki wina (ale nie Samuraj). Należy również... pocić się, nie wiem jak to możesz zrobić, ale im więcej się pocisz tym więcej toksyn z ciebie wyłazi. Odradzam saunę, przy problemach z oddychaniem. I to wszystko może pomóc, co nie zmienia faktu, ZWAŁA TO ZWAŁA i jeśli jej nie chcesz to nie nie ćpaj. Innego wyjścia nie ma.
3

#3 Użytkownik nie jest zalogowany   SAMIEL 

  • bywalec
  • PipPipPip
  • Grupa: Members
  • Postów: 26
  • Rejestracja: wto, 27 wrz 11

Napisano 15 listopad 2011 - 01:45

ja jeszcze inaczej ale też nr1. elektrolity. zakładam wkłucie i 500pwe , 500 Glukozy 5% z VitC 1g, i 500 0,9%nacl, ale wolę drugą butlę pwe. Aj w dupę tak parę dni Milgamę -czyli wit z grupy B w formie niebolesnej. jakby co to uspokajacz ale nie te stare benzo tylko cloranxen, pramolan, promazynka jest super - dodatkowo przeciwpsychotyczna itp
1

#4 Użytkownik jest zalogowany   Lucjan88 

  • uzależniony od forum
  • Grupa: Members
  • Postów: 675
  • Rejestracja: czw, 07 paź 10
  • Lokalizacjacentrum

Napisano 15 listopad 2011 - 01:52

na uzupelnienie magnezu i potasu polecam Aspargin kosztuje kolo 3zl a zawiera oba

Samiel Cloranxen bralem na zejsciu po mdpv i chociaz to pochodna benzo to zadzialal cudownie mialem po tym dobra fazke :D
Dołączona grafika
2

#5 Guest_flash_*

  • Grupa: Guests

Napisano 15 listopad 2011 - 04:08

Właśnie, a tu nie ma być fazki, to ma uspokajać i tyle, bo to jak z deszczu pod rynnę.
1

#6 Użytkownik nie jest zalogowany   SAMIEL 

  • bywalec
  • PipPipPip
  • Grupa: Members
  • Postów: 26
  • Rejestracja: wto, 27 wrz 11

Napisano 15 listopad 2011 - 04:37

Wyświetl postUżytkownik Lucjan88 dnia 15 listopad 2011 - 01:52 napisał

na uzupelnienie magnezu i potasu polecam Aspargin kosztuje kolo 3zl a zawiera oba

Samiel Cloranxen bralem na zejsciu po mdpv i chociaz to pochodna benzo to zadzialal cudownie mialem po tym dobra fazke :D


nie ma jak takim!!! co by nie zjedli - to zadowoleni .... pobudzi super, wyciszy też będzie ok, przeczyści, zatwardzi ..... Plusa masz za podejście psychiczne Dołączona grafika
1

#7 Użytkownik nie jest zalogowany   Ema Ziom Jestem Z tOnd 

  • kozak
  • Grupa: Members
  • Postów: 251
  • Rejestracja: czw, 06 paź 11

Napisano 15 listopad 2011 - 13:16

Dałem każdemu po punkcie, w sumie ogarniam już choć lipnie dalej, czuje każdą kość, drażliwy jestem i tyle, stosowałem tak jak mówiliście herbatę i magnezy, tu minus że nie brałem nic przed jarankiem, ale będę przy takich mitingach pamiętać, nic bym sobie sam nie dałw żyłe, ani nie biorę żadnych leków co powodują dalszą fazę, nie może ona trwać w nieskończoność, myślę że to po sped bullu mnie tak rozkłada, zrajałem go dużo
0

#8 Użytkownik nie jest zalogowany   ayahuasca 

  • kozak
  • Grupa: Members
  • Postów: 306
  • Rejestracja: nie, 25 wrz 11
  • LokalizacjaGdzieś na północny-wschód od południowego-zachodu

Napisano 15 listopad 2011 - 15:36

Ja z mojego doświadczenia mogę ci polecić połączenie magnezu z potasem w formie tabletek Aspargin, do tego jakieś multiwitaminki i napary ziołowe (melisa, mięta czy coś). Plus uspokojenie organizmu. Ja sobie praktykuję jogę, lubię się rozciągać i relaksować w danej dziwnej pozycji. No i do tego muzyka relaksacyjna. Ale zdaję sobie sprawę, że ta metoda nie jest dobra dla każdego :biggreen:
0

#9 Użytkownik nie jest zalogowany   eXe 

  • uzależniony od forum
  • Grupa: Members
  • Postów: 679
  • Rejestracja: pon, 12 lip 10

Napisano 15 listopad 2011 - 16:24

Najlepszy produkt dla cpunow, ktory ma magnez, potas, b6 i glog - Neomag cardio.
Let's do some drugs together !


Wszystkie moje wypowiedzi sa jedynie wymyslem mojej wyobrazni, nie maja nic wspolnego z rzeczywistoscia :)
0

Udostępnij ten temat:


Strona 1 z 1


Szybka odpowiedź