Siema
W Anglii od pewnego czasu krązy Jolly Green Granules[JGG] lub tez tak zwane Kryptonite. Obie nazwy to ta sama substancja, jest koloru zielonego a dzialanie przypomina w 70-80% mefedron. Czytajac inne fora natknąlem sie na prolintane(1-(1-benzylbutyl)pyrrolidine), nie ktorzy twierdza ze ten zielony proszek to analog otoz tego prolintane.
Macie jakies informacje o tym?
Najlepszy zamiennik juz nie legalnego mefedronu.
Strona 1 z 1
Jolly Green Granules lub Kryptonite
#2
Napisano 20 kwiecień 2011 - 14:52
Pare dni temu zakupilem w pewnym UK Research Chemicals Shopie, substancje pod nazwa Kryptonite, tym razem dostalem bialy proszek. Po sniffie 80mg, efekty byly malo odczuwalne, po 40minutach zarzucilem bombke na oko -150mg.
Pierwsze efekty pojawily sie po 30minutach, byłem bardzo zrelaksowany przy muzyce.
Po kolejnych 30minutach pojawil sie efekt empatii. Rozmawialem z kumplem[tez podczas fazy tylko mniejsze proporcje], stan ten utrzymuje sie juz 2h.
Potem dopisze jak zjazd
Bardzo mi przypomina mefedron tylko z ogarnieciem na bani.
Pozdro
Pierwsze efekty pojawily sie po 30minutach, byłem bardzo zrelaksowany przy muzyce.
Po kolejnych 30minutach pojawil sie efekt empatii. Rozmawialem z kumplem[tez podczas fazy tylko mniejsze proporcje], stan ten utrzymuje sie juz 2h.
Potem dopisze jak zjazd
Bardzo mi przypomina mefedron tylko z ogarnieciem na bani.
Pozdro
#3
Napisano 20 kwiecień 2011 - 19:05
Ciekawe, ciekawe, nic o tym nie słyszałem, bah, nawet na forum cisza o tej substancji. Możesz coś więcej o niej napisać, albo bardziej rozwinąć działanie. Czy jest do czegoś porównywalne z tych obecnie legalnych środków?
"Oto i On, boski prototyp, mutant który nigdy nie wszedł do masowej produkcji. Zbyt pokręcony by żyć, zbyt rzadki by umrzeć." - Hunter S. Thompson
Spoiler
#4
Napisano 20 kwiecień 2011 - 19:29
Jeśli chodzi o oryginalne Jolly Green Granules to czytałem że ich składnik w UK jest nielegalny (podchodzi pod prawo ketonowe).
Nigdy nie wiecie co w tych autorskich wynalazkach siedzi, także jak już zamawiacie róbcie to odpowiedzialnie - ryzyko podobne jak przy zamawianiu koksu z Kolumbii
Co do opisu MU - to może być wszystko
Nigdy nie wiecie co w tych autorskich wynalazkach siedzi, także jak już zamawiacie róbcie to odpowiedzialnie - ryzyko podobne jak przy zamawianiu koksu z Kolumbii
Co do opisu MU - to może być wszystko
Udostępnij ten temat:
Strona 1 z 1
Szybka odpowiedź
Podobne tematy
| Temat | Forum | Autor | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|---|---|
|
19.03.2011 MWK w Lublinie !
|
Ruch oporu |
CJ.
|
|
|
|
Ankieta
Greenade [AmsterShop]
|
Mieszanki ziolowe.. |
gidek
|
|
|
|
mean green
|
Archiwum | Guest_żaba_* |
|
|
|
Nowy Nowy Greengo?
|
Plotki, ploteczki |
CinekMarcinek
|
|
|
|
Mój pierwszy raz... i od razu z mean green ;)
|
Raporty z podróży |
tripofaza
|
|

Pomoc
Dodaj odpowiedź

Cytuj













