Autorstwa: Merlin
UC przesłuchuje, bo wg naszego prawa tylko oni mogą paczkę zatrzymać (poza szczególnie niebezpiecznymi wyjątkami, jak bomba itp). Nawet urzędnik pocztowy nie może wstrzymać realizacji przesyłki. Mówię oczywiście o teorii, a nie o praktyce. Formalnie więc sprawę prowadzi Urząd Celny, ale że jest uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa z art. o którym Ci napisali, to zawiadamiają o tym fakcie prokuraturę. To również jest ich obowiązkiem. Ale sprawę nadal prowadzi UC. Co mogą?
* Na początku Cię wylegitymują, spiszą dane i będą dadzą karteczkę z Twoimi prawami do podpisania. KONIECZNIE PRZECZYTAJ TO DOKŁADNIE !!!
* Będą zadawać Ci wszelkie pytania, na które musisz odpowiadać. Jest jednak jedno ALE... nie musisz odpowiadać na pytania, na które odpowiedzi mogłyby Ci zaszkodzić (art. 183 KPK bodajże). Jednak nie przesadzaj i nie nadużywaj tego, ponieważ konsekwencje są bardzo przykre. Zazwyczaj, jeśli nie chcesz odpowiedzieć na jakieś pytanie, to osoba przesłuchująca nie ma prawa dochodzić odpowiedzi w inny sposób, ale to robi. Drąży temat na różne sposoby. I w końcu wk..wiona może zarzucić Ci świadome utrudnianie postępowania. Może też poprosić Sąd o zniesienie Twojego przywileju i wtedy (już przed sądem albo na dołku) będziesz musiał na wszystko odpowiedzieć.
* Teoretycznie powinno ich interesować cło i kwestie podatkowe, ale mogą też 'rozglądać się' w poszukiwaniu innych wykroczeń/przestępstw. Pamiętaj, że w UE nie ma cła - na nic. Ani na papierosy, ani na alkohol ani na nic. Jest natomiast akcyza, ale na pewno nie dotyczy to produktów kolekcjonerskich.
* Sugerowałbym nie robić z nich głupków i nie kłamać. Często mają więcej dowodów niż mówią, a jeśli urzędnik poczuje się urażony, to masz przeje...ane, bo wtedy jedynym jego celem będzie Cię udupić. Lepiej mówić prawdę, powiedzieć, że nie złamałeś żadnego prawa, wszystko było OK - zamawiałeś legalny towar. Tak Cię zapewniał sprzedawca, a przecież przez neta nie jesteś w stanie sprawdzić składu chemicznego towaru, który do Ciebie jest wysyłany. WAŻNE - ZAMAWIAŁEŚ TYLKO DLA SIEBIE - pamiętaj, że udostępnianie, albo zamiar udostępniania to min. 10.000 PLN (sanepid). Schowane w szafce pod kluczem, żeby nikt nie miał dostępu. TO WAŻNE !!!
* Pamiętaj, że Ty masz 17 lat, a urzędnik pewnie 40-50 i jest z definicji do Ciebie uprzedzony. W jego oczach jesteś młodocianym chuliganem, który pije w bramach, maluje sprejami po ścianach, pali papierosy w ubikacji i kradnie ze sklepu czipsy. Możliwe nawet, że sam ma dziecko w Twoim wieku. Jeśli będziesz grzecznym spokojnym młodzieńcem, który mówi grzecznie "dzień dobry" i jest przestraszony całą tą sprawą, to możesz urzędnika zbić z tropu i wybić z rytmu. Na pewno na Twój plus.
* I pamiętaj - zawsze, o każdą pierdołę najdrobniejszą możesz poprosić o podstawę prawną, czyli przepis. Jeśli powie, że posiadanie jest nielegalne, że zamawiać nie można, że były substancje zakazane itp itd, to GRZECZNIE powiedz, że wydaje Ci się, że jest inaczej i poproś o przedstawienie przepisu (podstawy prawnej), na podstawie której urzędnik twierdzi tak, jak twierdzi. Powinien Ci udzielić takiej odpowiedzi od razu, albo wstrzymać przesłuchanie do czasu jej udzielenia. Jeżeli będą jakieś nieporozumienia (np. nie będzie chciał udzielić takiej informacji), to nalegaj, aby zaznaczono to w protokole i wtedy poproś o odpis protokołu, albo spisz sygnaturę sprawy. Masz prawo do wpisania w protokole swoich uwag.
Plusy dla użytkownika Merlin tutaj: Click!
Użytkownik Kaktus edytował ten post 01 kwiecień 2011 - 09:21
Powód edycji Podpinam rzeczową wypowiedź pod pierwszy post.

Pomoc
Dodaj odpowiedź



Cytuj



















