Skocz do zawartości


Ważne ogłoszenia!

Komentuj i oceniaj artykuły w dziale NEWSY!

Wszelkie sugestie i propozycje kieruj na alienoslaw@gmail.com


WYNIKI KONKURSU:

http://forum.dopalamy.com/topic/8746-wspomnienia-z-wakacji-konkurs/?p=107799


Zdjęcie

Kanna


  • Zaloguj się, aby odpowiedzieć
42 odpowiedzi w tym temacie

#1 Anpax

Anpax

    Kolekcjoner opakowań

  • Memberzy
  • PipPip
  • 87 Postów:

Napisano 23 wrzesień 2009 - 20:19

Kanna to sceletium tortuosum.

Sfermentowany materiał roślinny najczęściej się pali, wciąga nosem lub żuje. Kanna ma działanie odurzająco-sedatywne, poprawia nastrój i powoduje przyjemne doznania cielesne. Niektórzy użytkownicy donoszą o euforycznych i pobudzających właściwościach tej rośliny. Kanna jest znana z wyraźnie antydepresyjnych właściwości, acz spotkałem się także z opiniami osób u których wywoływała uczucie rozdrażnienia. Przy częstym stosowaniu można się od niej uzależnić. W Polsce ta roślina najczęściej jest sprzedawana w postaci sproszkowanych, sfermentowanych liści.

Wciąganie nosem
Kiedyś wciągałem ją nosem, ale było to bardzo nieprzyjemne, wręcz bolesne doświadczenie. Zaletą tej metody jest to, że przy większych dawkach kanna działa bardzo mocno. Stan w jakim się znajdowałem powodował, że musiałem się położyć. Byłem silnie odurzony. Osobiście wolę umiarkowane działanie kanny, więc ją żuję.

Żucie kanny
Bierzesz gumę do żucia i ją żujesz aż będzie miękka. Następnie rozpłaszczasz ją i obtaczasz w proszku. Wkładasz do ust gumę z kanną i żujesz. Po przeżuciu proszek jest równomiernie rozprowadzany po całej gumie i możesz ponownie ją obtoczyć w kannie. Jeżeli chcesz zażyć większe ilości to być może warto rozważyć żucie dwóch lub trzech gum naraz. Z tego co pamiętam to nie miałem nieprzyjemnych niespodzianek w postaci proszku między zębami lub w ustach. Tą metodą spożyłem nawet dwa gramy kanny w trakcie podróży pociągiem. Działanie tej rośliny spowodowało, że na miejsce dojechałem w mgnieniu oka.

Nie pamiętam czy kiedykolwiek paliłem kannę. Jeżeli ktoś kiedyś się od niej uzależnił to byłbym wdzięczny za podzielenie się swoimi doświadczeniami.
Ostrzeżenie! "Produkt kolekcjonerski. Nie do spożycia przez ludzi." Oznacza to, że zawiera słabo zbadane substancje, o nieznanych efektach ubocznych i mogących uzależnić psychicznie lub/i fizycznie. Oznacza to także, że w razie reakcji alergicznej, przedawkowania lub szkód zdrowotnych nikt (poza kolekcjonerem) nie będzie za to pociągnięty do odpowiedzialności.

#2 Guest_MisterFister_*

Guest_MisterFister_*
  • Gość

Napisano 24 wrzesień 2009 - 15:20

przy paleniu nie działa prawie wogóle.natomiast ja żułem sfermentowaną,aczkolwiek różnicy między ciętą a sfermentowana kanną nie ma ;)

uspokaja i nastawia pozytywnie,jednakże jej działanie jest subtelne i warto je dołaczyć do jakichś pigułek, czy palonka .polecam

#3 Anpax

Anpax

    Kolekcjoner opakowań

  • Memberzy
  • PipPip
  • 87 Postów:

Napisano 24 wrzesień 2009 - 15:41

jej działanie jest subtelne

Zależy od dawki. Jak wciągałem większą ilość nosem to mnie zupełnie ścinało z nóg. Co do żucia to polecam dawkę jednego lub dwóch gramów.
Ostrzeżenie! "Produkt kolekcjonerski. Nie do spożycia przez ludzi." Oznacza to, że zawiera słabo zbadane substancje, o nieznanych efektach ubocznych i mogących uzależnić psychicznie lub/i fizycznie. Oznacza to także, że w razie reakcji alergicznej, przedawkowania lub szkód zdrowotnych nikt (poza kolekcjonerem) nie będzie za to pociągnięty do odpowiedzialności.

#4 Dr.Smacki

Dr.Smacki

    Weekendowy entuzjasta władka

  • Memberzy
  • PipPipPipPip
  • 331 Postów:
  • LokalizacjaLas Vegas
  • gg:
    997

Napisano 24 wrzesień 2009 - 18:24

Żuta smakuje tak sobie. Działanie typowo relaksacyjne, zbyt psychodeliczne ono raczej nie jest.
Jednak dobra jest na łagodzenie nerwów i napięć. Pozwala się odprężyć, podobno jest różnica. Sfermentowana kanna jest deczko mocniejsza. Palenie daje ciekawy efekt, ale jak dla mnie zbyt dużo materiału trzeba spalić żeby coś poczuć.
Lepszym naturalnym środkiem relaksacyjnym jest świeżo ścięta sensimilla. :)

#5 Anpax

Anpax

    Kolekcjoner opakowań

  • Memberzy
  • PipPip
  • 87 Postów:

Napisano 24 wrzesień 2009 - 22:18

Lepszym naturalnym środkiem relaksacyjnym jest świeżo ścięta sensimilla. :)

Upalony mózg jest lata świetlne od stanu relaksacji.
Ostrzeżenie! "Produkt kolekcjonerski. Nie do spożycia przez ludzi." Oznacza to, że zawiera słabo zbadane substancje, o nieznanych efektach ubocznych i mogących uzależnić psychicznie lub/i fizycznie. Oznacza to także, że w razie reakcji alergicznej, przedawkowania lub szkód zdrowotnych nikt (poza kolekcjonerem) nie będzie za to pociągnięty do odpowiedzialności.

#6 Dr.Smacki

Dr.Smacki

    Weekendowy entuzjasta władka

  • Memberzy
  • PipPipPipPip
  • 331 Postów:
  • LokalizacjaLas Vegas
  • gg:
    997

Napisano 25 wrzesień 2009 - 12:58

Lepszym naturalnym środkiem relaksacyjnym jest świeżo ścięta sensimilla. :)

Upalony mózg jest lata świetlne od stanu relaksacji.


Upalony mózg można mieć po chemii albo skunie z ulicy. Sensi naturalna świetnie odpręża i relaksuje, nie tylko umysł ale również ciało oraz zmysły. ^^

#7 Anpax

Anpax

    Kolekcjoner opakowań

  • Memberzy
  • PipPip
  • 87 Postów:

Napisano 25 wrzesień 2009 - 14:13

Upalony mózg można mieć po chemii albo skunie z ulicy. Sensi naturalna świetnie odpręża i relaksuje, nie tylko umysł ale również ciało oraz zmysły. ^^

Propaganda. Naukowe badania i moje własne (bardzo bogate ;) ) doświadczenia mówią coś innego. Jednak nie o tym jest ten temat (ani to forum), więc nie spierajmy się dłużej ;)
Ostrzeżenie! "Produkt kolekcjonerski. Nie do spożycia przez ludzi." Oznacza to, że zawiera słabo zbadane substancje, o nieznanych efektach ubocznych i mogących uzależnić psychicznie lub/i fizycznie. Oznacza to także, że w razie reakcji alergicznej, przedawkowania lub szkód zdrowotnych nikt (poza kolekcjonerem) nie będzie za to pociągnięty do odpowiedzialności.

#8 Guest_MisterFister_*

Guest_MisterFister_*
  • Gość

Napisano 29 wrzesień 2009 - 13:15

a jaka kanna jest lepsza? sfermentowana,czy cięta zwykla?

#9 Dr.Smacki

Dr.Smacki

    Weekendowy entuzjasta władka

  • Memberzy
  • PipPipPipPip
  • 331 Postów:
  • LokalizacjaLas Vegas
  • gg:
    997

Napisano 29 wrzesień 2009 - 14:29

Wszędzie jest napisane, że sfermentowana jest znacznie lepsza.

#10 Guest_MisterFister_*

Guest_MisterFister_*
  • Gość

Napisano 29 wrzesień 2009 - 14:44

a ja właśnie spotykałem się z głosami, że kanna sfermentowana wcale nie ma większego potencjału.
mógłbyś to jakoś udowodnić?

#11 Dr.Smacki

Dr.Smacki

    Weekendowy entuzjasta władka

  • Memberzy
  • PipPipPipPip
  • 331 Postów:
  • LokalizacjaLas Vegas
  • gg:
    997

Napisano 29 wrzesień 2009 - 15:17

W liściach Sceletium zawiera szkodliwe kwasy oxalowe, które powodują zmniejszenie się absorpcji wapna i magnezu w organizmie człowieka. Aczkolwiek nie jest to raczej szkodliwe przy pojedynczym użyciu, jednak przy częstszym stosowaniu warto zadbać o fermentacje, która niszczy te kwasy. Badania wykazały także znaczny wzrost alkaloidów po zastosowaniu samej fermentacji. Najprostszym nowoczesnym sposobem, aby to zrobić jest włożenie liści do piekarnika na parę minut, w temp. ok.100C. Tradycyjnie natomiast Sceletium było owijane skórą i pozostawiane przez tydzień na słońcu, po czym ktoś wyjmował je i pozwalał na całkowite wyschnięcie.


Ja mam pytanie z innej beczki . Czy wie ktoś gdzie można zakupić ekstrakt z owej rośliny? :)

#12 Guest_MisterFister_*

Guest_MisterFister_*
  • Gość

Napisano 04 październik 2009 - 09:24

nie oplaca się robić ekstrakcji kanny

#13 Dr.Smacki

Dr.Smacki

    Weekendowy entuzjasta władka

  • Memberzy
  • PipPipPipPip
  • 331 Postów:
  • LokalizacjaLas Vegas
  • gg:
    997

Napisano 05 październik 2009 - 17:23

a niby dlaczego?

#14 Guest_MisterFister_*

Guest_MisterFister_*
  • Gość

Napisano 05 październik 2009 - 18:26

bo po ekstrakcji wbrew pozorom wcale nie zwiększa swojej mocy

#15 -=ShaDoW=-

-=ShaDoW=-

    Podglądacz

  • Memberzy
  • Pip
  • 35 Postów:
  • gg:
    10165789

Napisano 11 październik 2009 - 21:58

Mam pytanko czy jest ona legalna? i skąd można ją zdobyć? i jaka jest cena?
W klaserze było : Dust,DiabloNONBzp,Taifun,MagicDragon,N.O.,SmokeTheNexTGenration,Szlugi ;P,Rasta,RastaPLUS,MAGICDiamond,Euforia,Mean Green,MaJeranek,może było więcej... jak se przypomne to dopisze =P

http://takeainfo.pl.tl/ <<<=== darmowe nagrody !!!

#16 HihU

HihU

    pan Prezes

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 1852 Postów:

Napisano 11 październik 2009 - 22:20

Jest legalna. Tutaj masz odpowiedź na wszelkie informacje które zadałeś:
http://tinyurl.com/yg9ban2
"Wszystko jest trucizną i nic nie jest trucizną, dawka stanowi truciznę.."
Moje wypowiedzi na tym forum to fikcja literacka ;)

#17 jakcha

jakcha

    Kolekcjoner opakowań

  • Memberzy
  • PipPip
  • 68 Postów:

Napisano 25 październik 2009 - 19:46

Kanna jest oczywiście legalna, możesz nawet dostac nasiona i trzymac u siebie w domu:)
Znajdziesz np w Shamanshop.pl Magiczny ogród czy smartshop

Świetnie nadaje sięjako wypelniacz do jointów a sproszkowana donosowo równiez umili wieczór. Osobiście uwielbniam kanne mieszac z tabaką i do noska :mrgreen:

#18 Dr.Smacki

Dr.Smacki

    Weekendowy entuzjasta władka

  • Memberzy
  • PipPipPipPip
  • 331 Postów:
  • LokalizacjaLas Vegas
  • gg:
    997

Napisano 25 październik 2009 - 21:00

mógłbyś podać namiar na sklep z nasionami? i coś więcej powiedzieć o uprawie tej rośliny ??

#19 jakcha

jakcha

    Kolekcjoner opakowań

  • Memberzy
  • PipPip
  • 68 Postów:

Napisano 25 październik 2009 - 21:15

Pozwole sobie zacytować z jednej strony (zgadzam się w 100% z tym):
Powłoka nasion zawiera substancję, która hamuje proces kiełkowania. Należy więc włożyć nasiona do wody na ok. 24h, po czym wsadzić do ziemi. Kiełkują różnie, czasem w ciągu tygodnia, czasem po dwóch miesiącach. Jak zapewnimy im wahania temperatury pomiędzy nocą(0-10C), a dniem(20-25C) to wykiełkują o wiele szybciej. Szczególnie w początkowych etapach rozwoju należy zapewnić mokre podłoże, młode roślinki nie przeżyją suszy, później rodzina radzi sobie z suszami - nie wolno jej przelewać. Kiedy roślinie żółkną liście, a końcówki schną, to sygnał, że trzeba roślinę przesadzić do większej doniczki. Początkowo roślina rośnie bardzo wolno, ale już po okresie pół roku zaczyna niesamowicie się rozwijać i rozgałęziać we wszystkie strony. Można także roślinę przyciąć, co spowoduje ładne rozgałęzienie jej tuż przy przycięciu. Sceletium można także rozmnażać za pomocą sadzonek, należy natychmiast zanurzyć je w ukorzeniaczu i włożyć do ziemi.

Ja zamawialem z tąd:
http://shamanshop.pl...products_id=320

Roślina wygląda bardzo ciekawie i wcale nie jest taka ciężka w uprawie :) Do tego rodzina już się przyzwyczaila że kupuje jakies dziwne nasiona czy sadzonki, także podczas kiełkowania pestek MJ nie mam żadnego przypału :-P

A wlasnie co do extraktów-faktycznie często idzie spotkać kiepską ich jakość która nie odbiega mocą od zwyczajnego suszu. Udało mi się 2 razy kupić dobry extrakt któy pamiętam do dziś. Może niektóre sklepy robią same extrakt i kiepsko im to wychodzi? Nie wiem ale przed zakupem radze rozeznać się

#20 HihU

HihU

    pan Prezes

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 1852 Postów:

Napisano 26 październik 2009 - 11:27

Ciekawa informacja, zastanawiam się, czy samemu nie pobawić się w ogrodnika, byłoby fajnie mieć w ogródku dobrą roślinę do spożytkowania :)
"Wszystko jest trucizną i nic nie jest trucizną, dawka stanowi truciznę.."
Moje wypowiedzi na tym forum to fikcja literacka ;)