-
6 stron
- 1
- 2
- 3
- →
- Ostatnia »
Wykrywalność
#2
Napisano 17 wrzesień 2009 - 14:14
Moje wypowiedzi na tym forum to fikcja literacka ;)
#4
Napisano 17 wrzesień 2009 - 14:44
Testy na mocz nie wykryją syntetyku, bo nie ku temu są przeznaczone.
Poza tym nie ma czegoś takiego jak kanaboidy ;)
pozdro
Moje wypowiedzi na tym forum to fikcja literacka ;)
#5
Napisano 17 wrzesień 2009 - 16:24
HihU napisał:
Testy na mocz nie wykryją syntetyku, bo nie ku temu są przeznaczone.
Poza tym nie ma czegoś takiego jak kanaboidy ;)
pozdro
Aha, no może i tak ale kto pisał na jakimś forum, że chyba pod Doves w testu na mocz wykryło mu chyba MDMA %-)
#8
Napisano 17 wrzesień 2009 - 17:45
Więc taki błąd jest mało prawdopodobny. Chyba, ze przeprowadzono by szczegółowe badania, na mocz lub krew. Jednak co Cię obchodzi w zasadzie ich wynik skoro te substancje w świetle prawa są legalne. To tak jakby cię mieli za paracetamol zamknąć.
#9 Guest_MisterFister_*
Napisano 17 wrzesień 2009 - 17:52
http://www.spectroprevent.eu/
Cytat
? markera chronicznego nadużywania alkoholu - z określeniem ilości,
? NOWOŚĆ -analiza włosów pod kątem niektórych składników "dopalaczy"!!!: BZP /N-benzylopiperazyna/;TFMPP /3-trifluorometylofenylopiperazyna/, mCPP/1-(3- chloropfenylo)piperazyna/
? NOWOŚĆ -analiza włosów pod kątem DXM /dekstrometorfan/ -pochodnej morfiny znajdująca się w postaci bromowodorku w niektórych lekach przeciwkaszlowych np. Acodin,
? Analiza materiału niebiologicznego - proszki, susze, tabletki wraz z ocena w kontekście Ustawy o Przeciwdziałaniu Narkomanii*
ale również zgadzam się ze zdaniem Hihu i doktora, że nie jest możliwe wykrycie innej substancji nawet baaardzo podobnej oprócz tej do jakiej jest test. bo co ktoś pije kawę to mu kokainę wykryje?
zastanów się trochę afro nad czym co piszesz i nie wierz we wszystko co ktoś napiszę,takie absurdalne informacje powinno się potwierdzać.fake!
#10
Napisano 23 wrzesień 2009 - 14:24
#11
Napisano 26 wrzesień 2009 - 09:11
Ale podkreślam jest możliwe. Ale badanie chemiczne zupełnie wyklucza podejrzenie o popełnieniu przestępstwa. W razie gdyby ktoś miał taką sytuacje należy poddac się badaniu krwi :) Rozwieje to wątpliwości władz. Także nie miszac legal z nielegal ;)
Nie odpowiadamy za wypowiedzi użytkowników.
#12
Napisano 27 wrzesień 2009 - 19:45
#13
Napisano 27 wrzesień 2009 - 20:46
Ja wczoraj się dowiedziałem, że sprawdzanie IMEI bez nakazu jest niezgodne z prawem, ale nie wiem czy to prawda.
Moje wypowiedzi na tym forum to fikcja literacka ;)
#14
Napisano 27 wrzesień 2009 - 22:00
HihU napisał:
Ja wczoraj się dowiedziałem, że sprawdzanie IMEI bez nakazu jest niezgodne z prawem, ale nie wiem czy to prawda.
A skazali kogoś za to, że był na haju jeżeli nie naruszył żadnego innego przepisu?
IMEI? Z tego co się orientują to nikogo i niczego bez nakazu nie mogą przeszukiwać, ale są jakieś wyjątki gdy zajdzie stosowne podejrzenie. Jak łatwo się domyśleć "stosowne" jest nadużywane. Dobrze jest od razu zażądać od policjanta, aby się wylegitymował. Prawo zobowiązuje go do tego, aby umożliwił Ci dokładne spisanie danych (numer służbowy, może inne dane też). Wiadomo, nie zawsze sobie na to pozwolą, ale wtedy koniecznie zgłaszajcie nadużycia... na policję. Jeżeli policjant Ci karze lub Cię prosi o pokazanie zawartości czegokolwiek, a Ty go posłuchasz, to nic nie można mu zrobić. Zachęcam do zapoznania się ze swoimi prawami. Wiele ciekawych informacji można wyczytać na anarchistycznych stronach (np. "ABC demonstranta"). Policjanci często stosują różne fortele, a nawet kłamią, abyście zrobili to czego chcą. Przedstawione przeze mnie informacje to za mało, aby skutecznie się obronić przed represjami (bo jak nazwać przeszukiwanie ludzi tylko za to, że żyją inaczej, niż "porządni obywatele"?) lub zwyczajną złośliwością. Jak zaczniecie gliniarzowi sypać paragrafami to zazwyczaj zluzuje. No chyba, że trafiliście na jakiegoś wyjątkowego dupka. Jeżeli jesteście czyści - koniecznie zgłaszajcie takich na policję! Prawie zawsze są uniewinniani, ale nie można ich uczyć, że za nękanie was absolutnie nic im nie grozi!
#15
Napisano 28 wrzesień 2009 - 16:15
Anpax napisał:
HihU napisał:
Ja wczoraj się dowiedziałem, że sprawdzanie IMEI bez nakazu jest niezgodne z prawem, ale nie wiem czy to prawda.
A skazali kogoś za to, że był na haju jeżeli nie naruszył żadnego innego przepisu?
IMEI? Z tego co się orientują to nikogo i niczego bez nakazu nie mogą przeszukiwać, ale są jakieś wyjątki gdy zajdzie stosowne podejrzenie. Jak łatwo się domyśleć "stosowne" jest nadużywane. Dobrze jest od razu zażądać od policjanta, aby się wylegitymował. Prawo zobowiązuje go do tego, aby umożliwił Ci dokładne spisanie danych (numer służbowy, może inne dane też). Wiadomo, nie zawsze sobie na to pozwolą, ale wtedy koniecznie zgłaszajcie nadużycia... na policję. Jeżeli policjant Ci karze lub Cię prosi o pokazanie zawartości czegokolwiek, a Ty go posłuchasz, to nic nie można mu zrobić. Zachęcam do zapoznania się ze swoimi prawami. Wiele ciekawych informacji można wyczytać na anarchistycznych stronach (np. "ABC demonstranta"). Policjanci często stosują różne fortele, a nawet kłamią, abyście zrobili to czego chcą. Przedstawione przeze mnie informacje to za mało, aby skutecznie się obronić przed represjami (bo jak nazwać przeszukiwanie ludzi tylko za to, że żyją inaczej, niż "porządni obywatele"?) lub zwyczajną złośliwością. Jak zaczniecie gliniarzowi sypać paragrafami to zazwyczaj zluzuje. No chyba, że trafiliście na jakiegoś wyjątkowego dupka. Jeżeli jesteście czyści - koniecznie zgłaszajcie takich na policję! Prawie zawsze są uniewinniani, ale nie można ich uczyć, że za nękanie was absolutnie nic im nie grozi!
Z tego co wiem IMEI mogą sprawdzać. Bynajmniej wiem z własnego doświadczenia. Żeby Ciebie przeszukać nie potrzebują nic. Stosowne podejrzenie w rozumieniu policji to nawet to, że znajdziesz się w złym miejscu o złym czasie lub źle spojrzysz. Życzę szczęścia w stawaniu się albo dyskusji z policją. Zwłaszcza w jakimś miejscu gdzie nie ma ludzi, później nery mogą boleć i połamane kości.
Bo prawdą jest to, że "państwo prawa" to pojęcie względne. a jego stróżów lepiej nie denerwować. Bo są samozwańczym sądem. Wyobraź sobie sprawę sądową, w której jest słowo przeciw słowu. A więc twoje przeciwko jakiegoś funkcjonariusza. Nawet jeśli nie jesteś winny z góry nie licz na łaskę ani zrozumienie, bo pogorszysz swoją sytuację. W Polsce, policji w ogóle pozwala się za dużo i wiele ich win nie znajduje kary. Jeszcze więcej sytuacji nigdy nie zobaczy wokandy lub jedyną karą jest brak kary. Skoro są uniewinniani po zabiciu lub pobiciu kogoś niewinnego. To na logikę na pewno nie skazywano by ich za to, że nie podał Ci numeru odznaki. W walce z policją nie ma większych szans. To druga zaraz po politykach najgroźniejsza i najbardziej rozkradająca państwo banda współdziałająca z w niczym jej nie ustępującą prokuraturą.
Czasy znajdźcie człowieka znajdziemy na niego paragraf, jeszcze nie do końca się skończyły. Nie wiem czy to śmieszne czy straszne ale jak najbardziej realne.
#16
Napisano 28 wrzesień 2009 - 23:16
Za to nie jestem tak zaślepiony propagandą aby gardzić policją. Jak sąsiad będzie napierdalał swoją żonę to bez mrugnięcia okiem zadzwonię na policję. Ba! Będę im wdzięczny za to, że mam się do kogo zwrócić.
#18
Napisano 29 wrzesień 2009 - 14:28
Jednak chciałem ci tylko wyperswadować, że wiele nie osiągniesz stawiając się policji.
I jak jest naprawdę, każdy ma jakąś moralność jednak spójrz na kontrast pomiędzy akcją w patologicznej rodzinie a pobiciu nastolatka, który miał przy sobie 0,5 g suszu konopnego.
Nie mówię, że policja jest nie potrzebna jednak korupcja tam sięga tak wysokiego poziomu, że ciężko jest to sobie wyobrazić. Nie pouczam Cię tylko dyskutuje na dany temat.
Rzeczą normalną jest, że z agresją spotykamy się na ulicach. Jednak jaki ma wszystko sens gdy, organ państwowy, który ma na celu obronę obywatela i pilnowanie porządku tak naprawdę gardzi i wyżywa się na tobie, w sumie będąc bezkarnym.
W sumie ostry offtop ;)
#19
Napisano 29 wrzesień 2009 - 22:30
Dr.Smacki napisał:
Poprzedni temat chyba został wyczerpany, więc offtop jest nawet wskazany ;)
Masz rację. Myślę, że tutaj bardziej chodzi o mój stosunek do policji, niż o to co sam mi napisałeś. Wiele lat byłem aktywistą więc karmiłem się anty-policyjną propagandą. Sam też nie raz byłem świadkiem chamstwa oraz nadużyć.
Z drugiej strony przestałem za cokolwiek winić instytucje publiczne. Koniec końców wszystko sprowadza się do człowieka. A wiadomo, że uprzedzenia i złośliwość nie są cechą należącą do rzadkości. Przynajmniej nie w tej części świata ;)
Wybacz, że w poprzednim poście dałem się ponieść własnym fantazmatom.
#20
Napisano 25 październik 2009 - 21:51
Udostępnij ten temat:
-
6 stron
- 1
- 2
- 3
- →
- Ostatnia »

Pomoc
Dodaj odpowiedź
Cytuj












