Ale za to cytat:
* Po drugie, figurowanie w rejestrze skazanych oznacza niemożliwość zajmowania wielu stanowisk i utrudnienia w znalezieniu pracy. Zaświadczenie o niekaralność przedstawiają bowiem kandydaci do pracy w następujących zawodach: prokurator, sędzia, urzędnik samorządowy, pracownik służby cywilnej, policjant, inspektor kontroli skarbowej, nauczyciel mianowany i dyplomowany zatrudniony na podstawie mianowania, ochroniarz, kierowca zatrudniony u przedsiębiorcy wykonującego transport drogowy, księgowi uprawnieni do usługowego prowadzenia ksiąg rachunkowych, doradca finansowy. Duże firmy i koncerny również coraz częściej wymagają od swoich pracowników przedstawienia zaświadczenia o niekaralności.
Jeśli ktoś z was będzie miał taki problem, że pracodawca będzie chciał zaświadczenie o niekaralności a ty będziesz miał wyrok w zawieszeniu to jest na to myk:
Żeby dostać zaświadczenie o niekaralności musisz iść do Sądu, zapłacić 50zł (żaaaaal!) wziąć druk i go wypełnić. Po podaniu danych osobowych będziesz miał do wyboru 3 kratki:
1. Kartkoteka karna (i to tę powinieneś wybrać ale nie wybieraj!)
2. Kartoteka nieletnich.
3. Kartoteka ściganych listem gończym i pozbawionych wolności osadzonych w zakładzie karnym.
Wybierasz 3 kratkę! Dajesz barce w okienku druk i za 15 min odbierasz. Masz na nim podbitą dużą pieczątkę w której na pierwszy rzut oka się rzuca duży napis NIE FIGURUJE a pod spodem w kartotece ściganych listem itd. Większość pracodawców łapie się na to, a nawet jak nie to zawsze mogą pomyśleć że skoro w więzieniu nie siedziałeś, to nie zrobiłeś aż tak bardzo złej rzeczy i może warto cię zatrudnić. A z reszta kurdę, jedyne co masz do stracenia to 50zł, a do zyskania etat! U mnie to już wyszło 2 razy w dwóch różnych firmach.

Pomoc
Dodaj odpowiedź



Cytuj















