Nie tak bezpieczne, jak je malują
Prochy, zioła i piguły
Aż 14 osób po zażyciu dopalaczy trafiło w ostatnia sobotę wakacji do Kliniki Ostrych Zatruć! Od początku tego roku z powodu tych środków na oddziale przebywało aż 67 osób. Jedna z nich, 21-letni mężczyzna, po ich zażyciu zmarł.
GROŹNY NAWET PIERWSZY RAZ
- Już jednorazowe zażycie dopalaczy może podwyższyć ciśnienie, przyśpieszyć czynność serca i w konsekwencji spowodować udar lub zawał- przestrzega docent Anna Krakowiak, toksykolog z Kliniki Ostrych Zatruć.
Klienci smart shopów niewiele sobie jednak robią z tych ostrzeżeń. Niepokoi zwłaszcza fakt, że dopalacze, jak wynika z obserwacji lekarzy, najczęściej zażywają osoby między 18. a 40. rokiem życia, a największa grupa spośród nich ma od 20 do 25 lat. Wśród pacjentów jest nieco więcej mężczyzn niż kobiet. Kilka osób już po raz kolejny trafiło na oddział toksykologii. Środki pobudzające zażywali na imprezie, w restauracji, na ulicy. Dopalacze często łączyli z alkoholem i narkotykami
- Nie są to środki bezpieczne, choćby dlatego, że nie do końca wiemy, jak te substancje działają w połączeniu z alkoholem lub amfetamina- mówi o dopalaczach docent Krakowiak.
Substancje zawarte w dopalaczach działają pobudzająco na centralny układ nerwowy. Osoby, które zażyły takie środki, są pobudzone, mają podwyższone ciśnienie, przyspieszoną akcje serca, nienaturalnie wykrzywioną twarz, drżą im mięśnie, dręczy niepokój. Boją się, że za chwilę umrą lub płaczą. W klinice spędzają średnio dwie doby, a po ustąpieniu objawów i konsultacji psychologicznej są wypisywani do domu.
LEPIEJ DMUCHAC NA ZIMNE
Niewątpliwie dopalacze stwarzają tez zagrożenie uzależnieniem. Czy tak jest na pewno- przekonamy się jednak dopiero za kilka lat, jeśli na terapie trafia pierwsi pacjenci. Czy warto ryzykować?
Doktor Adam Antczak, kierownik Miejskiego Ośrodka Profilaktyki Zdrowotnej, przestrzega przed zażywaniem takich środków. Uważa, że jeśli nawet teraz nie ma skutków ubocznych, mogą one wystąpić w przyszłości.
- Na pewno cześć substancji zawartych w tak zwanych dopalaczach ma działanie uzależniające. Przykre następstwa mogą pojawić się nawet po wielu latach ( tak jak to się dzieje w przypadku marihuany) i dać o sobie znać np. psychozą.
(LB)
Źródło: Express Ilustrowany
Strona 1 z 1
Nie tak bezpieczne, jak je maluja
#2
Napisano 04 wrzesień 2010 - 15:39
zapytałbym czy statystycznie więcej osób trafia po zatruciu alkoholem, narkotykami czy dopalaczami do szpitala.

1) Wszystko co pisze na forum jest tylko wspomnieniem moich snów i fantazji.
2) Nawet jeśli zapomne dodać ,że jest to sen to patrz pkt 1.
3) Traktowanie moich postów na poważnie jest jak wierzenie w wielkiego potwora pod twoim łóżkiem ,który tylko czeka aż uśniesz. Czeka spokojnie. Ma czas :)
Pomogłem? Kliknij plusik na dole.
#3
Napisano 04 wrzesień 2010 - 15:43
Każdy posiada wybór...Nikt niekogo siłą nie zmusi do brania. Chce to bierze, nie chce to nie bierze i nie kupuje. Proste.
Mówiąc o szkodliwości tych produktów - a co nie jest w dzisiejszych czasach szkodliwe jeśli się to nadużywa?
Szkoda, że to kolejny artykuł ślepo ciągnący tak naprawdę puste argumenty, które ktoś tam na początku tego bajzlu zarzucił. Nikt nie podaje nowych tylko wszyscy powielają...
Mówiąc o szkodliwości tych produktów - a co nie jest w dzisiejszych czasach szkodliwe jeśli się to nadużywa?
Szkoda, że to kolejny artykuł ślepo ciągnący tak naprawdę puste argumenty, które ktoś tam na początku tego bajzlu zarzucił. Nikt nie podaje nowych tylko wszyscy powielają...
Nie popieramy zażywania substancji zabronionych przez polskie prawo ani substancji nie przeznaczonych do tego celu. Nie propagujemy narkotyków. Moje wypowiedzi na forum.dopalamy to nadzwyczaj wybujała fantazja.
Nie odpowiadamy za wypowiedzi użytkowników.
Nie odpowiadamy za wypowiedzi użytkowników.
#4
Napisano 04 wrzesień 2010 - 15:46
I swieta prawda, lecz prawie kazdy kto zazywa dopalacze jest swiadomy tego co robi i jakie moga byc konsekwencje lub skutki uboczne. a co do uzaleznienia to alkohol jak i papierosy tez uzalezniaja, chociarz mef tez mnie strasznie uzaleznil w krotkim czasie chociarz bralem dopuki nie zdelegalizowali raz w tygodniu lub raz na 2 tygodnie co patrzac na niektorych nie jest wcale tak czesto. Jedno czego sie nauczylem to nie zrec na okretke dzien w dzien i nie popraiwac sobie samopoczucia kreska tylko przebolec. Zreszta i tak do 40 nie dociagne :|
Skolekcjonowane: Diablo, Chemistry, Super-E, Mefedron, Exclusive Kokolino, Koko, Amfetamina, Marihuana, Sztywny Misza, Hardcore, Mefedron Modyfikowany, Hammer, Bobby Sence Ultra, Smart Shiva, Funky i na tym ostatnim zakoncze juz moja zabawe z dopami. Peace
#5
Napisano 04 wrzesień 2010 - 16:07
Co to znaczy na okrętke?
"Wszystko jest trucizną i nic nie jest trucizną, dawka stanowi truciznę.."
Moje wypowiedzi na tym forum to fikcja literacka ;)
Moje wypowiedzi na tym forum to fikcja literacka ;)
#6
Napisano 04 wrzesień 2010 - 16:13
Bez przerwy :p
Skolekcjonowane: Diablo, Chemistry, Super-E, Mefedron, Exclusive Kokolino, Koko, Amfetamina, Marihuana, Sztywny Misza, Hardcore, Mefedron Modyfikowany, Hammer, Bobby Sence Ultra, Smart Shiva, Funky i na tym ostatnim zakoncze juz moja zabawe z dopami. Peace
#7
Napisano 07 wrzesień 2010 - 13:09
Umiar ludzie! Umiar! Nawet bydlęta piją i jedzą tyle co potrzebują, a nie ponad normę!
Życie jest za krótkie by nie korzystać z dopalaczy i alkoholu!
Udostępnij ten temat:
Strona 1 z 1

Pomoc
















